reklama

Masowe zwolnienia często kojarzą się z oszczędnościami. Tylko gdzie trafiają te pieniądze?

W marcu tego roku media obiegła informacja o tym, że Take Two Interactive zwolni pracowników ze względu na potrzebę oszczędności i cięcia kosztów. Miały one także przygotować firmę na kolejny, długi okres sukcesów.

Wielkie zwolnienia i wielkie wypłaty

Sama przyczyna zwolnień wydaje się dość dziwna. Szczególnie, że (miejmy nadzieję), wkrótce dojdzie do zapowiedzi GTA VI, więc pracy będzie bardzo dużo. Na początku tego roku w jednym z komunikatów rzecznik Take Two, Alan Lewis powiedział:

reklama

Możemy potwierdzić, że nastąpiły ukierunkowane redukcje w naszych zespołach w USA, głównie w działach korporacyjnych, co lepiej dostosuje organizację do naszych długoterminowych priorytetów. Kontynuujemy strategiczne inwestycje w nasz talent i technologię, aby realizować długoterminowe projekty. Wpływ tych zmian na nasze amerykańskie zespoły programistów był minimalny. Poza Stanami Zjednoczonymi rozpoczęliśmy procedury zgodne z lokalnym prawem, które, jak przewidujemy, mogą skutkować podobnymi redukcjami

Jak się okazuje, kilka miesięcy po tych wydarzeniach możemy dowiedzieć się bardzo ciekawych rzeczy. Mimo znaczących oszczędności, które wyniosły około 50 milionów dolarów, znacząco wzrosło wynagrodzenie prezesa oraz dyrektora generalnego Take Two. Redakcja Axios przekazała, że Strauss Zelnick oraz Karl Statoff otrzymają w tym roku (pieniężnie oraz w akcjach Take Two), co najmniej 72,3 miliona dolarów. Jest to dwukrotnie więcej, niż w ubiegłym roku. Fakt, panowie otrzymują wynagrodzenie ze względu na wyniki finansowe firmy (wliczają się w to przychody z mikrotransakcji), jednak połączenie masowych zwolnień z ogromnym wzrostem wynagrodzenia delikatnie się ze sobą gryzie.

Share.

Cześć, z tej strony Damian. W 3D-info zajmuję się tematyką gier i ogólnie pojętej popkultury. Współtworzę także kanał serwisu na platformie YouTube jako prezenter oraz osoba odpowiedzialna za realizację materiałów. Bliska jest mi także tematyka związana z telewizorami. W pracy najwięcej przyjemności sprawia mi dzielenie się z Wami swoją wiedzą i przemyśleniami, szczególnie na temat zjawisk popkulturowych. Jeśli chodzi o gry, jestem wieloletnim, wiernym fanem souls-like'ów, gier RPG oraz przygodowych gier akcji. W przypadku filmów i seriali prym wiodą horrory, jednak nie pogardzę także dobrym thrillerem, dokumentem czy kinem przygodowym. Od dziecka marzyłem o tym, aby móc pisać na tematy, które mnie interesują i mogę pochwalić się, że jestem jedną z tych osób, którym udało spełnić się swoje zawodowe marzenia. To wspaniałe uczucie móc łączyć pasję z pracą.   Jeśli chodzi o moje doświadczenie zawodowe, w przeszłości współpracowałem z polskimi serwisami jako autor poradników do gier. Przez dwa lata byłem także redaktorem w dziale rozrywki oraz prowadziłem kanał YouTube w serwisie PCWorld.pl. Teraz przyszedł czas na kolejny rozdział dziennikarskiej przygody w 3D-info.pl.   W wolnym czasie moja aktywność często skupia się wokół tematów, którymi zajmuję się zawodowo. Wieczorami lubię usiąść przed konsolą i zanurzyć się w wirtualne światy. Bardzo bliskie są mi także książki. Większość mojej domowej biblioteczki zajmują horrory. Szczególnie interesuje mnie polscy autorzy grozy. Poza domem lubię spacerować po lesie, kiedy na słuchawkach wybrzmiewają dźwięki black lub death metalu.

Exit mobile version