reklama

Jesteś fanem Dooma od czasów pikselowych demonów? Teraz masz okazję to udowodnić! NVIDIA, Bethesda i Komputronik wystartowali z konkursem „Szukamy największego fana Dooma”, który nie tylko celebruje zbliżającą się premierę DOOM: The Dark Ages, ale też daje szansę na zdobycie jedynego w swoim rodzaju komputera inspirowanego grą!

Komputer-marzenie? Lepiej – komputer z piekła rodem!

Nagroda główna to nie byle PC – to prawdziwe arcydzieło. Autorski komputer w formie broni Skullcrusher z nowego Dooma, zaprojektowany przez Łukasza „Czugę” Maczugę, to prawdziwy pokaz możliwości druku 3D i modingu. Sprzęt ma ponad 110 cm długości, zużył 14 kg filamentu i ponad 500 godzin druku. W środku drzemie GeForce RTX 5080, gotowy na wszystko, co najnowszy DOOM rzuci mu pod nogi – w tym DLSS 4 z Multi Frame Generation, chłodzenie wodne i ruchome elementy rodem z koszmaru.

Trzy wyzwania – jeden cel

Aby wziąć udział, wystarczy spełnić jedno z trzech zadań:

reklama
  • nagraj gameplay z gry DOOM,
  • stwórz grafikę artystyczną inspirowaną serią,
  • albo… zrób mema!

Każde wyzwanie wyłoni 5 finalistów – ci otrzymają pełną wersję DOOM: The Dark Ages oraz zaproszenie do finału, gdzie w quizie z wiedzy o grze powalczą o nagrody główne.

Nowe gry z DLSS 4!

NVIDIA dorzuca też konkretne nowinki – F1 25, Avowed, Everspace 2, Storror Parkour Pro, The Last of Us Part II Remastered, Torque Drift 2 i Wreckfest 2 zyskały wsparcie dla DLSS 4 z Multi Frame Generation. Z kolei Game of Thrones: Kingsroad oraz Revenge of the Savage Planet wykorzystują DLSS Super Resolution.

Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version