reklama

Pan Lodowego Ogrodu Jarosława Grzędowicza doczeka się adaptacji w postaci gry. Co wiemy o The Night Wanderer? Sprawdźcie.

W Polsce nie brakuje utalentowanych pisarzy fantastyki, jednak tylko kilku z nich można określić mianem wybitnych, a takim bez wątpienia jest Jarosław Grzędowicz, którego saga Pan Lodowego Ogrodu uchodzi za jedną z najlepszych w rodzimej fantastyce. Już w niedalekiej przyszłości seria może zyskać spory rozgłoś dzięki grze The Night Wanderer. Co o niej wiemy?

The Night Wanderer, czyli Pan Lodowego Ogrodu jako gra

Pan Lodowego ogrodu to czterotomowa powieść science fantasy, której kolejne części ukazywały się w latach 2005 – 2012. Jarosław Grzędowicz w wyjątkowym stylu połączył ze sobą elementy fantasy i fantastyki naukowej. Głównym bohaterem cyklu jest bowiem Vuko Drakkainen, znakomicie wyszkolony żołnierz, który zostaje wysłany z Ziemi na niedawno odkrytą planetę Midgaard. Jego zadaniem jest odnalezienie naukowców, którzy mieli wtopić się w społeczeństwo Midgaardu i prowadzić badania na temat odkrytej tam cywilizacji.

reklama

Midgaard w porównaniu do Ziemi wydaje się być planetą mocno zacofaną technologicznie, na poziomie naszego średniowiecza. Kryje jednak ona w sobie pewną niezwykłą tajemnicę, wydaje się bowiem, że obecna jest na niej magia. Nie chcąc zaburzać w żaden sposób naturalnego rozwoju planety Vuko, jak i wcześniej badacze, musieli zostać przystosowani (również pod względem wyglądu) do mieszkańców Midgaardu.

(fot. Mighty Koi)

Midgaard nie jest bezpiecznym miejscem i dlatego też Vuko Drakkainen zostaje wyposażony w zdobycze najnowszej technologii, jak choćby niezwykły miecz zdolny przeciąć nawet najtwardszy pancerze, specjalną zbroję, czy przede wszystkim Cyfrala — wyjątkowe SI, a właściwie pasożyta, który został wszczepiony w mózg Vuko. Daje on mu niezwykłą przewagę w walce, zwiększając jego siłę, refleks, czy wytrzymałość.

Czym jest The Night Wanderer?

The Night Wanderer to połączenie gatunków RPG i soulslike. Zatem fani wymagających gier, będą z całą pewnością zadowoleni. Twórcy podkreślają, że gracze mogą się spodziewać unikalnych rozwiązań i innowacyjnego podejścia do sprawdzonych mechanik. W przeciwieństwie do wielu soulslike’ów, szczególnie tych za mocno wzorowanych na grach From Software, fabuła w The Night Wanderer ma być wciągająca i wyraźnie zarysowana. Oprócz wątku głównego nie zabraknie również licznych zadań pobocznych. W trakcie zabawy będziemy musieli wielokrotnie mierzyć się z trudnym wyborami moralnymi oraz ich konsekwencjami.

(fot. Mighty Koi)

Umiejscowienie gry w wyjątkowym świecie stworzonym przez Jarosława Grzędowicza sprawi, że w grze pojawi się wiele unikalnych mechanik. Jedną z nich będzie „korupcja” jest to siła, która wpływa i może zmieniać zarówno przedmioty, stworzenia, jak i ludzi. W trakcie rozgrywki ma ona w znaczący sposób wpływać na świat, jego bohaterów, a nawet samą walkę.

Co istotne, nad produkcją The Night Wanderer czuwa bezpośrednio Jarosław Grzędowicz, który wspólnie z deweloperami ze studia Mighty Koi będzie starała się, aby produkcja ta zadowoliła zarówno fanów powieści, jak i graczy, którzy po raz pierwszy zetkną się z Midgaardem.

Kto tworzy The Night Wanderer? Kim są deweloperzy z Mighty Koi

Warto kilka słow powiedzieć o samych twórcach The Night Wanderer. Polskie studio Mighty Koi zostało założone w 2022 roku i liczy obecnie około 100 osób. To naprawdę potężny zespół, jak na tak młode studio. Co więcej, już teraz włodarze Mighty Koi zapowiadają, że liczba deweloperów podczas prac na The Night Wanderer może się podwoić.

Warto przy tym podkreślić, że Pan Lodowego Ogrodu, to nie jedyna marka, po jaką sięgnęło polskie studio. W przygotowaniu jest bowiem również przygodowa gra akcji z elementami RPG osadzona w świecie komiksów z serii Thorgal.

The Night Wanderer — trailer. Pierwszy zwiastun już jest

Przy okazji ogłoszenia szczegółów na temat „egranizacji” Pana Lodowego Ogrodu, otrzymaliśmy również pierwszy trailer The Night Wanderer.

Kiedy premiera The Night Wanderer?

Niestety, na premierę The Night Wanderer będziemy musieli długo poczekać. Twórcy nie podają bowiem nawet przybliżonej daty debiutu.

Bardziej Wiedźmin czy Inkwizytor?

Nie jest łatwo zrobić dobrą grę na podstawie świetniej powieści czy całej serii książek. CD Projekt RED pokazał trylogią Wiedźmińską, jak może wyglądać cyfrowa adaptacja książek. Z drugiej strony mamy niedawno wydanego The Inquisitor na podstawie powieści Jacka Piekary, który okazała się być klapą i rozczarowaniem. Jak będzie z The Night Wanderer? Miejmy nadzieję, że ostatecznie będzie to bardziej kolejny Wiedźmin niż Inkwizytor.

Share.

Łączenie pasji z pracą to marzenie wielu ludzi, a ja mam to szczęście, że udało mi się to osiągnąć. Obecnie jako redaktor naczelny w 3D-Info.pl. Jeśli zobaczycie moje nazwisko przy artykule, to możecie być pewni, że dotyczyć on będzie najczęściej tematyki gamingowej, chociaż nie zabraknie też informacji i ciekawostek ze świata filmów i seriali. Ogólnie nic co popkulturowe nie jest mi obce.   Najczęściej skupiam się na obszernych i stale aktualizowanych materiałach dotyczących konkretnych gier, filmów i seriali, jak choćby: Starfield, 3. sezon Wiedźmina czy Black Mirror 6, tak abyście w jednym miejscu mieli wszystkie najważniejsze informacje dotyczące danej produkcji. Wiele radości sprawia mi możliwość dzielenia się z wami moim wrażeniami, dlatego też regularnie przygotowuję recenzje, jak choćby tą poświęconą grze The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom.   Moja ścieżka zawodowa nie jest przypadkowa. Ukończyłem studia na kierunkach dziennikarstwo i kulturoznawstwo, co idealnie wpasowuje się w moje pasje i zamiłowania. Karierę zawodową zacząłem jeszcze na studiach. Pierwszym serwisem technologicznym, który mnie przygarnął był portal PCArena.pl. W kolejnych latach zajmowałem się kilkoma mniejszymi i większymi projektami, w tym miałem okazję pisać dla magazynu Mobility czy serwisu PCWorld.pl.   Jak już wspominałem praca to moja pasja, więc pewnie nie zaskoczy was wiadomość, że najwięcej z wolnego czasu spędzam przy konsoli bądź PC, zagrywając się w RPG, souls-like'i, gry akcji i w zasadzie wszystko, co mi wpadnie w ręce. Nie pogardzę również dobrym filmem, serialem, książką czy planszówką (choć na te ostatnie mam zdecydowanie za mało czasu). Staram się również utrzymać odpowiednią formę dlatego najlepszą formą relaksu, jest dla mnie wizyta w siłowni.

Exit mobile version