Przy takiej informacji można śmiało powiedzieć, że „piekło zamarzło”. Już niedługo Steam na konsolach Xbox może stać się codziennością.
Od dłuższego czasu mówi się, że kolejna konsola Microsoftu nie będzie typowym Xboxem, którego znamy od lat. Urządzenie miałoby wspierać sklepy z grami znane z PC. Nie dziwi więc fakt, że najwięcej mówi się o największym graczu tej ligi, a niewątpliwie jest nim Steam. Już wkrótce taki scenariusz może zmienić kategorię z science fiction na true story, bo okazało się, że trwają już w tej sprawie rozmowy na najwyższych szczeblach.
Jez Corden z Widows Central zdradził, że Microsoft dość mocno działa już w sprawie udostępnienia Steama na konsolach Xbox.
Ze swojej strony mogę powiedzieć, że Xbox prowadził rozmowy z właścicielami sklepów PC, wliczając w to Steama od Valve, na temat tego, jak dokładnie może to wyglądać. Pojawiły się też plotki, że pełna integracja jest nawet w fazie testów, choć na razie podchodziłbym do tego z przymrużeniem oka.
Cóż, raczej pewne jest to, że taka integracja nie nastąpi na aktualnej generacji konsol, jednak jeśli kolejne wcielenie Xboxa miałoby wsparcie dla Steama, Epic Games Store czy GOG Galaxy, to byłby game changer i zapewne krok milowy dla Microsoftu. Na szczegółowe i oficjalne informacje przyjdzie nam jeszcze poczekać, bo jak wiemy, nowe konsole mogą pojawić się w okolicach 2027 roku.
