reklama

Fani filmów Marvela przyzwyczajeni są do tego, że po napisach z reguły otrzymujemy scenę, która nieco uchyla rąbka tajemnicy co do kolejnych projektów. Jak jest w przypadku Spider-Man: Poprzez Multiwersum?

Spider-Man: Poprzez Multiwersum to druga część animowanej serii Marvela, w której głównym bohaterem jest Miles Morales, ugryziony przez pająka nastolatek, który stał się Człowiekiem-Pająkiem. Kiedy wydawało mu się, że będzie miał nareszcie chwilę spokoju, życie jak zwykle napisało własny scenariusz. Tak więc u boku Gwen Stacy będzie musiał przemierzyć multiwersum, aby zebrać drużynę Spider-Manów z innych wymiarów. Stawka jest wysoka, ponieważ na szali leży bezpieczeństwo całej ludzkości i dalsze losy świata.

Twórcy zaplanowali stworzenie trylogii, więc wiele osób zastanawia się, jak potoczą się dalsze losy naszych bohaterów.

reklama

Spider-Man: Poprzez Multiwersum – scena po napisach

Wiele osób przyzwyczaiło się już do tego, że w przypadku filmów Marvela nie warto zbyt szybko wychodzić z kina. Po napisach z reguły pokazywany był jeszcze krótki fragment, który zdradzał, co dalej czeka świat superbohaterów. Jak jest tym razem? Rzeczywiście film kończy się mocnym cliffhangerem, jednak widzowie, szczególnie ci czekający mogą być nieco zawiedzeni. Twórcy tym razem zrezygnowali z dodania scen na końcu materiału i nie ma sceny po napisach.

Share.

Cześć, z tej strony Damian. W 3D-info zajmuję się tematyką gier i ogólnie pojętej popkultury. Współtworzę także kanał serwisu na platformie YouTube jako prezenter oraz osoba odpowiedzialna za realizację materiałów. Bliska jest mi także tematyka związana z telewizorami. W pracy najwięcej przyjemności sprawia mi dzielenie się z Wami swoją wiedzą i przemyśleniami, szczególnie na temat zjawisk popkulturowych. Jeśli chodzi o gry, jestem wieloletnim, wiernym fanem souls-like'ów, gier RPG oraz przygodowych gier akcji. W przypadku filmów i seriali prym wiodą horrory, jednak nie pogardzę także dobrym thrillerem, dokumentem czy kinem przygodowym. Od dziecka marzyłem o tym, aby móc pisać na tematy, które mnie interesują i mogę pochwalić się, że jestem jedną z tych osób, którym udało spełnić się swoje zawodowe marzenia. To wspaniałe uczucie móc łączyć pasję z pracą.   Jeśli chodzi o moje doświadczenie zawodowe, w przeszłości współpracowałem z polskimi serwisami jako autor poradników do gier. Przez dwa lata byłem także redaktorem w dziale rozrywki oraz prowadziłem kanał YouTube w serwisie PCWorld.pl. Teraz przyszedł czas na kolejny rozdział dziennikarskiej przygody w 3D-info.pl.   W wolnym czasie moja aktywność często skupia się wokół tematów, którymi zajmuję się zawodowo. Wieczorami lubię usiąść przed konsolą i zanurzyć się w wirtualne światy. Bardzo bliskie są mi także książki. Większość mojej domowej biblioteczki zajmują horrory. Szczególnie interesuje mnie polscy autorzy grozy. Poza domem lubię spacerować po lesie, kiedy na słuchawkach wybrzmiewają dźwięki black lub death metalu.

Exit mobile version