reklama

Wiadomości o nowo powstających rozwiązaniach bazujących na sztucznej inteligencji trafiają do nas co chwilę. Te przeważnie dotyczą mniejszych bądź większych firm, które starają się opracować własny duży model językowy. Wszystko jednak wskazuje, że Samsung jeden z liderów rynku mobile, zawiązał dość nieoczekiwany sojusz z Microsoftem. 

To, że Koreańczycy opracowują własną sztuczne intelekcje, było pewne. Podobne plany przecież ma również Apple czy Huawei, bezpośredni konkurenci dla Samsunga. Jednak do niedawna wszystkie informacje wskazywały, że rozwiązanie LLM będzie opracowywane samodzielnie. Okazało się to finalnie nieprawdą. Jak donosi Koreański portal Edaily – potwierdzono, że Samsung prowadzi „wewnętrzny rozwój generatywnej sztucznej inteligencji” wraz z firmą Microsoft. Czy zatem ChatBot Samsunga to będzie zwykła nakładka na dobrze nam znanego Chat GPT od Open AI?

Samsung AI to coś więcej niż ChatGPT

Z nowo uzyskanych informacji wynika, że ​​Samsung współpracuje z Microsoftem w celu wewnętrznego rozwoju generatywnej sztucznej inteligencji. Jak donosi Edaily, Koreańczycy mają wykorzystywać platformę usługi Azure OpenAI Service od Microsoft, w celu stworzenia własnego chatbota, który będzie wspomagał pracę w firmie. 

reklama

Z posiadanych obecnie informacji wynika, że rozwiązanie Samsunga ​​będzie zajmowało się takimi zadaniami, jak tłumaczenie czy streszczanie dokumentów. Obie te funkcje mają być w pełni realizowane przy użyciu oprogramowania LLM opracowanego przez firmę OpenAI. Wiemy też, że firma tak naprawdę tworzy dwa osobne rozwiązania bazujące na sztucznej inteligencji. Pierwsze ma być do użytku wewnętrznego, co ma wspomagać pracę w firmie. Drugie zapewne trafi do flagowych smartfonów, które zadebiutują już na początku przyszłego roku.

Dodatkowo pamiętajmy, że integracja AI z procesorami zainstalowanymi w urządzeniach, ma niwelować też konieczność stałego połączenie z internetem. Wpłynie to na pewno pozytywnie na bezpieczeństwo naszych danych, jak i możliwości wykorzystania niektórych funkcjonalności.

Postawienie na rozwiązanie GPT ma sens

Czemu zatem Samsung stawia na rozwiązanie przygotowane przez Open AI? Cóż musimy zdać sobie sprawę, że w pełni wyszkolenie dużego modelu językowego zajmuje sporo czasu oraz zasobów. Pamiętajmy też, że ChatGPT jest dystrybuowany na licencji otwartej, oznacza to, że jedynymi kosztami, które ponosi Samsung, są te związane z pracą na platformie Azure Microsoftu

Postawienie zatem na rozwiązanie od OpenAi nie tylko przyspieszy cały proces tworzenia własnego dedykowanego rozwiązania, ale pozwali Koreańczykom na oszczędności. Pamiętajmy, że decyzja o zawiązaniu współpracy zapadła, po tym, jak Samsung zakazał swoim pracownikom, korzystać z ChatGPT. Swoją decyzję argumentował obawami o możliwe wycieki wrażliwych danych z firmy.  Opracowanie własnego Chat Bota mającego nawet szersze możliwości od oryginału i dbającego o wewnętrzne bezpieczeństwo informacji ma jak największy sens.

Znamy potencjalne nazwy?

Wszystko wskazuje też, że poznaliśmy potencjalne nazwy nowego oprogramowania wykorzystującego sztuczną inteligencję.  Ujawniono, że firma Samsung złożyła niedawno wniosek o zarejestrowanie znaków towarowych „Gauss” i „Gais” do Koreańskiego Biura Własności IntelektualnejDzięki temu poznaliśmy też szerszy zakres, czym będą zajmować się oba programy wykorzystujące uczenie maszynowe. Jeden ma odpowiadać za przetwarzania języka i głosu, natomiast drugi za przetwarzanie/generowanie/rozumienie/analizę języka naturalnego. 

Trudno też wskazać czy nazwy te nie będą tylko funkcjonować wewnątrz firmy. Samsung od już ponad 5 lat w swoich smartfonach korzysta z wirtualnego asystenta o nazwie Bixby. Być może przy kolejnej aktualizacji to właśnie jego funkcjonalność zostanie poszerzona o rozwiązania korzystające z możliwości LLM i sztucznej inteligencji od Open AI.

Pamiętajmy, że pod koniec tego bądź na początku przyszłego roku zaczniemy widzieć pokładową sztuczną inteligencję wbudowaną we flagowe smartfony konkurencji. Rozwiązanie to już przed premierą zdążyło wzbudzić spore zainteresowanie, a specjalne wersje procesorów obsługujących AI zapowiedziało Qualcomm czy MediaTek. Nie dziwi, zatem że firmy takie jak Samsung i Google, które nieustannie starają się zapewnić, że ich urządzenia i rozwiązania są wyznaniami  trendów na rynku mobile, będą również zasilane przez sztuczną inteligencję. Możemy być zatem pewni, że i najnowsza wersja Exynosa zostanie wyposażona we wsparcie sztucznej Inteligencji.

Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version