reklama

Wyobraź sobie, że budzisz się w 2050 roku. Twoja kawa smakuje tak samo, ale droga do „biura”? To już zupełnie inna bajka! Zamiast stać w korku, zakładasz gogle VR, a Twoi koledzy z zespołu to zarówno ludzie z całego świata, jak i zaawansowana sztuczna inteligencja. Brzmi jak scenariusz filmu science fiction? A co jeśli powiem Ci, że te wizje są bliżej niż myślisz?

Świat pracy przechodzi transformację na naszych oczach, a tempo zmian tylko przyspiesza. Eksperci przewidują, że do 2050 roku sposób, w jaki pracujemy, rekrutujemy, a nawet gdzie spędzamy swój dzień, może ulec radykalnej zmianie. Czy tradycyjne biura znikną? Czy spotkania w metawersum staną się normą? A co z rekruterami – czy zastąpią ich algorytmy?

Zainteresowany szczegółami, które będą miały miejsce w przyszłości? Zajrzyj do pełnego raportu Bitrix24, który szczegółowo przedstawia prognozy na temat pracy w 2050 roku.

reklama

AI przejmuje rekrutację

Zastanawiasz się, kto w 2050 roku będzie odpowiedzialny za znalezienie Twojego przyszłego szefa? Cóż, może to być… sztuczna inteligencja! Według prognoz Bitrix24, procesy rekrutacyjne, które dziś kojarzymy z rozmowami twarzą w twarz, już niedługo będą w całości prowadzone przez AI. Od analizy CV po rozmowy kwalifikacyjne – sztuczna inteligencja będzie miała ręce pełne pracy.

Dzięki zaawansowanym algorytmom, AI będzie w stanie szybko ocenić umiejętności kandydatów, a nawet przeprowadzić pierwsze etapy rozmów kwalifikacyjnych, eliminując ludzkie błędy czy uprzedzenia. Co więcej, na AI nie spoczywa tylko selekcja, ale także onboarding nowych pracowników. Wyobraź sobie, że od razu po zatrudnieniu, system AI przeprowadzi Cię przez cały proces wdrożenia, oszczędzając czas zarówno tobie, jak i firmie.

Spotkania w metawersum

W 2050 roku tradycyjne spotkania w biurze mogą być już tylko wspomnieniem. Zamiast tego, większość interakcji biznesowych odbędzie się w wirtualnych przestrzeniach, takich jak metawersum. Wyobraź sobie, że zakładając specjalne okulary VR, przenosisz się do wirtualnego biura, gdzie możesz spotkać się z kolegami z pracy z całego świata. Bez konieczności podróży, długich spotkań online czy nudnych konferencji telefonicznych.

W metawersum możliwe będzie nie tylko omawianie projektów, ale także organizowanie pełnoprawnych konferencji, warsztatów, a nawet sesji brainstormingowych, w których każdy uczestnik będzie mógł wziąć aktywny udział w wirtualnym środowisku. Dzięki rozwojowi technologii VR i AR, takie spotkania będą tak realistyczne, że trudno będzie odróżnić je od tych w tradycyjnej, fizycznej przestrzeni.

Globalni profesjonaliści na stałe

Praca w 2050 roku to już nie tylko biuro z widokiem na miasto – to także możliwość pracy z każdego zakątka świata. Z technologii VR, AR i AI korzystać będą nie tylko duże korporacje, ale także freelancerzy i „cyfrowi nomadzi”, którzy zdecydują się na życie bez stałego miejsca pracy. Już teraz widzimy, jak rośnie liczba osób, które decydują się na pracę zdalną z plaży na Bali czy kawiarni w Barcelonie.

W przyszłości takie życie stanie się normą. Dzięki rozwojowi internetu i zaawansowanym narzędziom do zarządzania projektami niemal każdą pracę można będzie wykonać z dowolnego miejsca na świecie. W ten sposób elastyczność staje się kluczem – zarówno dla pracowników, którzy chcą dostosować pracę do swojego stylu życia, jak i dla firm, które zyskają dostęp do globalnych talentów.

Wszystko to tylko wstęp do wizji pracy w 2050 roku. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak sztuczna inteligencja, metawersum i globalni profesjonaliści zmienią zmienią naszą przyszłość, koniecznie zapoznaj się z pełnym raportem Bitrix24. To właśnie tam znajdziesz szczegółowe prognozy, które pomogą Ci lepiej przygotować się na nadchodzące zmiany w pracy.

Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version