reklama

Zakończyła się tegoroczna edycja „Pomorskiego Czarodzieja” – konkursu programistycznego organizowanego przez wolontariuszy Intela. W siedzibie firmy w Gdańsku spotkało się 70 młodych finalistów z klas 4–8 szkół podstawowych z całego województwa pomorskiego. Cel? Sprawdzić swoją wiedzę, kreatywność i algorytmiczne myślenie w praktyce.

Konkurs skierowany jest do uczniów klas 4-6 oraz 7-8 szkół podstawowych i od lat organizowany jest przez wolontariuszy Intela. Jego celem jest popularyzacja programowania wśród najmłodszych oraz budowanie społeczności młodych entuzjastów technologii. Co ważne, uczestnicy mogli przygotowywać się dzięki platformie edukacyjnej pomorskiczarodziej.pl, stworzonej przez pracowników Intela. Platforma oferuje interaktywny edytor Pythona online oraz dostęp do zadań z poprzednich edycji, co pozwala na praktyczne doskonalenie umiejętności programistycznych.

Wśród finalistów znaleźli się m.in. Jan Jaroni i Piotr Danecki ze Szkoły Podstawowej nr 47 w Gdyni, którzy zdobyli pierwsze miejsca w swoich kategoriach wiekowych. Intel podkreśla, że projekt ten to nie tylko konkurs, ale także inwestycja w rozwój kompetencji cyfrowych przyszłych pokoleń, realizowana dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, na czele z Marcinem Kolasiewiczem.

reklama

Organizatorzy planują rozszerzenie zasięgu konkursu, zapraszając kolejne szkoły do udziału w przyszłych edycjach. To świetna okazja, by młodzi programiści mogli rozwijać swoje pasje i zdobywać praktyczne umiejętności, które są kluczowe w erze cyfrowej transformacji.

Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version