reklama

Nowe badanie platformy Useme, „Freelancing po godzinach. Jak specjaliści łączą etat z dodatkowymi zleceniami”, rzuca światło na rosnące zjawisko łączenia pracy na etacie z dodatkowymi projektami freelancerskimi, zwłaszcza w branży IT. Raport obala stereotypy dotyczące „pracy pod palmą”, pokazując, że freelancing to realne źródło dochodu, sposób na rozwijanie pasji, a nawet ścieżka do zmiany zawodu.

Dla wielu specjalistów IT, takich jak programiści i web deweloperzy, freelancing jest naturalnym uzupełnieniem pracy na etacie. Dodatkowe projekty pozwalają im na rozwój zawodowy, budowanie portfolio i testowanie nowych technologii. Dzięki wysokim stawkom, nawet pojedyncze zlecenia mogą znacząco podreperować budżet, choć często wiążą się z wielogodzinną pracą nad złożonymi, długoterminowymi projektami.

Raport Useme dokładnie analizuje dwie kluczowe specjalizacje w IT: programowanie i web development.

reklama

Programiści:

  • Dominują mężczyźni (94 %)
  • Największa grupa wiekowa to 26-35 lat (33%)
  • Ponad 57% posiada wykształcenie wyższe
  • Blisko ponad połowa ma co najmniej 3 lata doświadczenia zawodowego

Web Developerzy:

  • Również przeważają mężczyźni (82%)
  • Najliczniejsza grupa wiekowa to 26-35 lat (39%)
  • Aż 38,6% ma ponad 10 lat doświadczenia, co jest najwyższym wskaźnikiem wśród wszystkich grup objętych badaniem Useme

Dla większości programistów (55%) i web developerów (64%) freelancing jest dodatkowym źródłem dochodu. Chociaż 56,5 % freelancerów IT realizuje zaledwie 1 – 2 zlecenia miesięcznie, często są to rozbudowane, długoterminowego projekty. Co ciekawe, 27% programistów poświęca na freelancing ponad 8 godzin dziennie, a kolejne 26% pracuje w pełnym wymiarze godzin. Web developerzy z koleu częściej realizują mniejsze projekty – 35% poświęca na nie mniej niż 4 godziny dziennie, a 30% do 4 godzin dziennie.

Freelancer (fot. Pixabay)

Większość zleceń pochodzi od stałych klientów – 77% w przypadku programistów i 76% u web developerów. Istotną rolę odgrywają też polecenia (ponad 13% specjalistów IT).

Branża IT jest jedną z najbardziej opłacalnych wśród freelancerów. Aż 44% programistów i specjalistów IT zarabia na zleceniach powyżej 5000 zł miesięcznie, a blisko 20% osiąga dochody przekraczające 10 000 zł. Dla porównania, w web developmencie 12,5% deklaruje zarobki powyżej 5000 zł, ale większość specjalistów zarabia średnio od 1000 do 3000 zł miesięcznie.

Najwięcej zleceń pochodzi z branży technologicznej (71% dla programistów i 41% dla grafików technicznych), ale rośnie też liczba klientów z e-commerce, marketingu i mediów cyfrowych. Głównymi zleceniodawcami są mikroprzedsiębiorstwa (57% w IT, 43% w web developmencie) oraz małe i średnie firmy, które zlecają budowę stron, integracje systemów, automatyzację procesów i wsparcie techniczne.

Jak podkreśla Przemysław Głośny, prezes zarządu Useme, „Freelancing już dawno przestał być niszą”. Firmy coraz chętniej poszukują freelancerów do konkretnych zleceń, aby uzupełnić kompetencje zespołu lub przetestować nowe kierunki rozwoju bez ryzyka finansowego. Z drugiej strony, wielu freelancerów to właśnie etatowi pracownicy dorabiający sobie na zleceniach. Pomimo spowolnienia w branży programistycznej, duży odsetek freelancerów IT to doświadczeni specjaliście (ponad 10 lat doświadczenia), co świadczy o wysokim poziomie profesjonalizmu i zapotrzebowaniu na wykwalifikowanych programistów.

Zuzanna Ilków, Product Marketing Lead w Useme, dodaje, że freelancerzy stają się coraz bardziej świadomi swojej wartości, zawężają specjalizacje i korzystają z lepszych narzędzi. Coraz częściej nawiązują długofalową współpracę z klientami bez konieczności zatrudnienia na etat. Dużym ułatwieniem dla początkujących jest możliwość rozliczania się za pomocą platform takich jak Useme, bez konieczności zakładania swojej firmy. Wszystkie te trendy sprawiają, że perspektywy dla freelancerów są dziś bardziej optymistyczne niż kiedykolwiek wcześniej.

Share.

Cześć, z tej strony Damian. W 3D-info zajmuję się tematyką gier i ogólnie pojętej popkultury. Współtworzę także kanał serwisu na platformie YouTube jako prezenter oraz osoba odpowiedzialna za realizację materiałów. Bliska jest mi także tematyka związana z telewizorami. W pracy najwięcej przyjemności sprawia mi dzielenie się z Wami swoją wiedzą i przemyśleniami, szczególnie na temat zjawisk popkulturowych. Jeśli chodzi o gry, jestem wieloletnim, wiernym fanem souls-like'ów, gier RPG oraz przygodowych gier akcji. W przypadku filmów i seriali prym wiodą horrory, jednak nie pogardzę także dobrym thrillerem, dokumentem czy kinem przygodowym. Od dziecka marzyłem o tym, aby móc pisać na tematy, które mnie interesują i mogę pochwalić się, że jestem jedną z tych osób, którym udało spełnić się swoje zawodowe marzenia. To wspaniałe uczucie móc łączyć pasję z pracą.   Jeśli chodzi o moje doświadczenie zawodowe, w przeszłości współpracowałem z polskimi serwisami jako autor poradników do gier. Przez dwa lata byłem także redaktorem w dziale rozrywki oraz prowadziłem kanał YouTube w serwisie PCWorld.pl. Teraz przyszedł czas na kolejny rozdział dziennikarskiej przygody w 3D-info.pl.   W wolnym czasie moja aktywność często skupia się wokół tematów, którymi zajmuję się zawodowo. Wieczorami lubię usiąść przed konsolą i zanurzyć się w wirtualne światy. Bardzo bliskie są mi także książki. Większość mojej domowej biblioteczki zajmują horrory. Szczególnie interesuje mnie polscy autorzy grozy. Poza domem lubię spacerować po lesie, kiedy na słuchawkach wybrzmiewają dźwięki black lub death metalu.

Exit mobile version