reklama

Oracle konsekwentnie rozwija swoją ofertę chmurową opartą o architekturę ARM. Podczas najnowszej aktualizacji Oracle Cloud Infrastructure firma zaprezentowała nowe instancje OCI Ampere A4 Standard, oparte na procesorach AmpereOne M. To kolejny krok w stronę zwiększenia wydajności, przewidywalności kosztów oraz efektywności energetycznej, kluczowych elementów dla nowoczesnych środowisk chmurowych.

Nowe instancje Ampere A4 oferują do 96 rdzeni ARM w ramach pojedynczej maszyny wirtualnej. Oracle pozycjonuje je jako rozwiązanie zaprojektowane z myślą o obciążeniach skalowalnych horyzontalnie. Od aplikacji webowych i mikroserwisów, przez przetwarzanie danych, aż po środowiska CI/CD oraz backendy systemów SaaS. W praktyce oznacza to stabilną wydajność nawet przy dużej liczbie równoległych wątków i przewidywalne zachowanie pod obciążeniem.

Oracle mocno akcentuje również aspekt efektywności energetycznej. W czasach rosnących kosztów energii i coraz większej presji na optymalizację śladu węglowego, instancje ARM stają się realną alternatywą dla klasycznych maszyn x86. Ampere A4 mają oferować lepszy stosunek wydajności do poboru mocy, co przekłada się nie tylko na niższe koszty operacyjne, ale też łatwiejsze skalowanie infrastruktury w dłuższej perspektywie.

reklama

CPU do zadań AI?

Istotnym elementem nowej generacji instancji jest architektura samego procesora AmpereOne M. Układy te zostały zaprojektowane wyłącznie z myślą o centrach danych i chmurze, bez kompromisów typowych dla procesorów konsumenckich. Każdy rdzeń działa niezależnie, co pozwala uniknąć problemów z dzieleniem zasobów i ułatwia planowanie wydajności aplikacji w środowiskach produkcyjnych.

Oracle otwarcie mówi: nie potrzebujesz drogiego GPU do wszystkiego. Instancje A4 są reklamowane jako idealne rozwiązanie do inferencji modeli AI (takich jak Llama czy Mistral), transkodowania wideo oraz obsługi baz danych in-memory (Redis, MySQL).

Dzięki wysokiej wydajności jednowątkowej i szybkiej pamięci, procesory ARM stają się realną, tańszą alternatywą dla kart graficznych w zadaniach, gdzie model jest już wytrenowany i trzeba go „jedynie” obsłużyć dla użytkownika końcowego.

Z punktu widzenia architektów IT i zespołów DevOps ważna jest także kompatybilność. Oracle podkreśla, że Ampere A4 są w pełni zintegrowane z ekosystemem OCI. Od sieci i storage’u, przez narzędzia bezpieczeństwa, aż po usługi zarządzane. Coraz większa dostępność oprogramowania natywnego dla ARM sprawia natomiast, że bariera migracji z x86 systematycznie maleje.

Nowe instancje wpisują się w szerszą strategię Oracle, która zakłada dywersyfikację architektur procesorowych w chmurze i danie klientom realnego wyboru. Ampere A4 nie mają zastępować klasycznych instancji x86, ale uzupełniać ofertę tam, gdzie liczy się wysoka skalowalność, stabilna wydajność i kontrola kosztów. Dla rynku chmurowego to kolejny sygnał, że ARM przestaje być niszą, a staje się pełnoprawnym filarem infrastruktury cloudowej, również w środowiskach enterprise.

Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version