reklama

TP-Link rozszerza swoją ofertę o cztery nowe modele przełączników z serii Omada Easy Managed: ES228GMP, ES224G, ES216G oraz ES208G. Urządzenia te zostały zaprojektowane z myślą o małych i średnich firmach, oferując intuicyjne zarządzanie i niezawodną pracę, co odpowiada na rosnące potrzeby w zakresie infrastruktury sieciowej.

W dzisiejszym szybko zmieniającym się środowisku biznesowym przedsiębiorcy poszukują rozwiązań, które umożliwią sprawne uruchomienie i bezproblemową obsługę sieci. Przełączniki z serii Omada Easy Managed wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom dzięki funkcji Plug-and-Play, która pozwala na natychmiastowe wdrożenie bez konieczności skomplikowanej konfiguracji czy angażowania wyspecjalizowanych zespołów IT.

TP-Link zaprezentował cztery modele i są to:

reklama

ES228GMP – największy z zaprezentowanych modeli, wyposażony w 26 gigabitowych portów, w tym 24 porty zgodne z PoE+ (802.3at/af, do 30W na port). Całkowita moc zasilania 384W gwarantuje bezproblemowe podłączenie i zasilanie urządzeń takich jak punkty dostępowe Wi-Fi, kamery CCTV czy telefony IP. Dwa dodatkowe porty RJ45 oraz dwa porty SFP zapewniają stabilną i szybką transmisję danych.

ES224G – ten model to uniwersalne rozwiązanie z 24 gigabitowymi portami RJ45. Jego bezwentylatorowa, solidna metalowa konstrukcja zapewnia cichą pracę i wysoką odporność. Urządzenie można zamontować w szafie Rack, co ułatwia utrzymanie porządku w infrastrukturze IT.

ES216G – idealnie sprawdzi się w średniej wielkości środowiskach sieciowych, oferując 16 gigabitowych portów RJ45. Funkcje takie jak QoS (Quality of Service), PoE Auto Recovery i izolacja portów zwiększają bezpieczeństwo i stabilność sieci, co jest kluczowe w zastosowaniach biznesowych i monitoringu IP. Przełącznik pracuje bezgłośnie i również może być montowany w szafie Rack.

ES208G – najmniejszy przełącznik z serii, dedykowany dla niewielkich biur i punktów usługowych, z 8 gigabitowymi portami RJ45, wystarczającymi do podstawowej komunikacji sieciowej. Podobnie jak pozostałe modele, wspiera zdalne zarządzanie przez chmurę Omada i funkcję Plug-and-Play. Cicha, bezwentylatorowa konstrukcja sprawia, że jest doskonały do miejsc, gdzie liczy się zarówno funkcjonalność, jak i estetyka.

Komfort użytkowania i integracja z ekosystemem Omada

Nowe modele TP-Link oferują nie tylko wygodę użytkowania, ale także zwiększoną stabilność sieci dzięki funkcjom takim jak QoS, PoE Auto Recovery czy izolacja portów, co zapewnia niezawodną transmisję danych nawet w intensywnie użytkowanych sieciach. Dodatkowo, wsparcie dla funkcji zapobiegania pętlom sieciowym, obsługa VLAN i IGMP Snooping sprawiają, że przełączniki są idealne do instalacji monitoringu wizyjnego i innych kluczowych systemów.

Kluczowym atutem całej serii jest pełna integracja z platformą Omada SDN (Software Defined Networking), która umożliwia centralne zarządzanie całą infrastrukturą sieciową (LAN i WLAN) za pośrednictwem chmury. Dostęp do zarządzania jest możliwy zarówno przez interfejs przeglądarki, jak i dedykowaną aplikację Omada, co daje administratorom sieci pełną kontrolę z dowolnego miejsca na świecie.

Cena i dostępność

Nowe przełączniki TP-Link są już dostępne w sprzedaży. Ich ceny wynoszą około 1300 zł za ES228GMP, ok. 450 zł za ES224G, ok. 340 zł za ES216G i ok. 140 zł za ES208G. Każdy model objęty jest 5-letnią gwarancją. 

Share.

Łączenie pasji z pracą to marzenie wielu ludzi, a ja mam to szczęście, że udało mi się to osiągnąć. Obecnie jako redaktor naczelny w 3D-Info.pl. Jeśli zobaczycie moje nazwisko przy artykule, to możecie być pewni, że dotyczyć on będzie najczęściej tematyki gamingowej, chociaż nie zabraknie też informacji i ciekawostek ze świata filmów i seriali. Ogólnie nic co popkulturowe nie jest mi obce.   Najczęściej skupiam się na obszernych i stale aktualizowanych materiałach dotyczących konkretnych gier, filmów i seriali, jak choćby: Starfield, 3. sezon Wiedźmina czy Black Mirror 6, tak abyście w jednym miejscu mieli wszystkie najważniejsze informacje dotyczące danej produkcji. Wiele radości sprawia mi możliwość dzielenia się z wami moim wrażeniami, dlatego też regularnie przygotowuję recenzje, jak choćby tą poświęconą grze The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom.   Moja ścieżka zawodowa nie jest przypadkowa. Ukończyłem studia na kierunkach dziennikarstwo i kulturoznawstwo, co idealnie wpasowuje się w moje pasje i zamiłowania. Karierę zawodową zacząłem jeszcze na studiach. Pierwszym serwisem technologicznym, który mnie przygarnął był portal PCArena.pl. W kolejnych latach zajmowałem się kilkoma mniejszymi i większymi projektami, w tym miałem okazję pisać dla magazynu Mobility czy serwisu PCWorld.pl.   Jak już wspominałem praca to moja pasja, więc pewnie nie zaskoczy was wiadomość, że najwięcej z wolnego czasu spędzam przy konsoli bądź PC, zagrywając się w RPG, souls-like'i, gry akcji i w zasadzie wszystko, co mi wpadnie w ręce. Nie pogardzę również dobrym filmem, serialem, książką czy planszówką (choć na te ostatnie mam zdecydowanie za mało czasu). Staram się również utrzymać odpowiednią formę dlatego najlepszą formą relaksu, jest dla mnie wizyta w siłowni.

Exit mobile version