RTX 5060 Ti to model, który teoretycznie miał pokazać, że seria Blackwell trafia też do zwykłych graczy. Jak pokazują ostatnie wyniki sprzedaży teoria ta szybko okazała się prawdą, mimo dość nieprzychylnych opinii wyrażanych czy to przed samą premierą, czy nawet zaraz po niej. Dlatego z ciekawością sięgnąłem po kartę KFA2 GeForce RTX 5060 Ti 1-Click OC w wersji 16 GB. Na papierze wygląda naprawdę interesująco. Kompaktowa, fabrycznie podkręcona i… obiecująco wyceniona, jednak czy bez wad?
KFA2 GeForce RTX 4070 SUPER 1-Click OC 2X – budowa
Karta dotarła do mnie w dość niewielkim ciemnoniebieskim kartonie. Oczywiście nie mogło zabraknąć dodatkowych akcentów w typowym dla kart NVIDII odcieniu zieleni.
Ponownie pierwsze co rzuciło mi się w oczy, po wyjęciu karty z pudełka to wielkość konstrukcji KFA2. Niby miałem kontakt już z RTX 5060 Ti i wiem, jak niewielkie potrafi być PCB tej karty. Jednak wciąż trudno mi się do tego przyzwyczaić, zwłaszcza gdy topowe modele kart NVIDII potrafią ważyć po 3 kg i mierzyć ponad 34 cm. A tym razem w rękach trzymałem kartę ważącą zaledwie 700 gramów! Wymiary karty również imponują, ale raczej swoim minimalizmem. Konstrukcja KFA2 ma zaledwie 24,7 cm długości oraz standardową wysokość 11,5 cm. Co ważne karta w naszej obudowie zajmuje zaledwie 2 sloty PCIe. Idealnie zatem nadaje się do wszystkich buildów SFF.
Pamiętajmy jednak, że konstrukcje z serii 1-Click OC 2X mają charakteryzować się przede wszystkim dobrym stosunkiem cena/wydajność. Co ważne, nie można się przyczepić do samej jakości wykonania. Co prawda obudowa została wykonana z tworzywa sztucznego, jednak nie razi “tanim plastikiem”. Co więcej, producent nie zrezygnował z podświetlenia RGB. To znajdziemy nie tylko na wentylatorach, ale także w narożniku ich obudowy. A przecież przeważnie konkurencja decyduje się pozbycie się takich dodatków w celu obniżenia ceny. Co więcej, na jednym z boków znajdziemy dodatkowy przełącznik umożliwiający wyłączenie diod LED. Nawet backplate umieszczony na rewersie PCB został wykonany z metalu i co warto nadmienić odpowiada on za chłodzenie pamięci VRAM umieszczonej na rewersie PCB.
Jak łatwo możemy się domyślić po nazwie (dopisek 2X), konstrukcja chłodzenia bazuje na dwóch wentylatorach „WINGS 3.0” KFA2 postawiło na 92 mm jednostki z charakterystycznym załamaniem w dwóch miejscach. Taki zabieg ma nie tylko podnieść ciśnienie statyczne generowane przez nie, ale także zniwelować poziom generowanego hałasu. Co więcej, chłodzenie pracuje w trybie półpasywnym, dzięki czemu konstrukcja od KFA2 pozostaje bezgłośna np. podczas przeglądania internetu czy oglądania multimediów.
Mimo niewielkich wymiarów samej karty konstrukcja radiatora naprawdę imponuje. Widać, że inżynierom z KFA2 zależało na wykorzystaniu całej niewielkiej dostępnej powierzchni. Projekt wykorzystuje cztery rurki cieplne, które przechodzą wzdłuż całej konstrukcji. Chłodzenie odprowadza ciepło nie tylko z układów pamięci VRAM i procesora graficznego, ale również z sekcji zasilania.
Do wyświetlania obrazu KFA2 GeForce RTX 5060 Ti 1-Click OC 2X jest wyposażony w jeden port HDMI 2.1b i trzy DisplayPort 2.1b. Oznacza to wsparcie nawet dla ekranów o rozdzielczości 8K z wysokim odświeżaniem.
KFA2, bazuje na autorskiej konstrukcji PCB. Do zasilania wykorzystywane jest 8-pinowe złącze PCIe. Niestety zrezygnowano z umieszczenia na płytce punktów pomiarowych dla wszystkich kluczowych napięć. Szkoda, bo ten dodatek przypadł mi do gustu na RTX 4070 Super. Na pewno ułatwia on nie tylko życie ekstremalnym overclokerom, ale także serwisantom w późniejszych etapach życia GPU. Być może decyzja jednak nie należała do samego producenta, a została wymuszona przez NVIDIE. Wiemy, że zieloni są znani z ograniczania swobody swoim partnerom, więc nie byłoby to dziwne, choć prawdy nigdy zapewne nie poznamy.
KFA2 GeForce RTX 5060 TI 1-Click OC 2X bazuje na w pełni cyfrowej sekcji zasilania. Zastosowana konfiguracja wykorzystuje łącznie 8 faz, z czego 6 odpowiada za sterowanie napięciem rdzenia Blackwell GB206-300-A1. Tutaj zapewne mamy do czynienia z układem dublującymi fazy zasilania. Kontroler umieszczony na PCB produkcji OnSemi obsługuje bowiem natywnie tylko cztery linie.
Za bezpośrednie zasilanie rdzenia Blackwell, odpowiadają mosfety od Alpha & Omega AOZ5310NQI-A. Każdy z zapasem 60 A mocy, więc nie ma wątpliwości, że taka konfiguracja poradzi sobie z rdzeniem RTX 5060 TI. Ten przecież pobiera domyślnie „zaledwie” 180 W. Oczywiście w oprogramowaniu Xtreme Tuner możemy podnieść ten limit o dodatkowe 10 W. Kończąc temat specyfikacji sekcji zasilania, trzeba wspomnieć, że zasilanie pamięci VRAM, również realizowane jest przez parę 60 A mosfetów. Te natomiast produkowane są przez uPI Semiconductor.
RTX 5060 Ti podobnie jak model poprzedniej generacji korzysta wyłącznie z 8 linii interfejsu PCIe, do komunikacji z naszym komputerem. Oczywiście mówimy o najnowszej i najszybszej wersji, czyli standardzie 5.0. Mimo to przeważnie producenci GPU decydują się na zastosowanie pełnowymiarowego slotu.
W przypadku karty KFA2 GeForce RTX 5060 Ti 1-Click OC 2X nie jest ona wyjątkiem od tej reguły. KFA2 GeForce RTX 5060 TI 1-Click OC 2X wykorzystuje procesor graficzny NVIDIA Blackwell GB206-300-A1. Ten został wykonany w fabrykach TSMC i wykorzystuje najnowszy proces litograficzny 4N. Zawiera 4608 jednostek cieniujących (CUDA), 48 jednostek ROP i 144 jednostki TMU. Karta posiada 144 rdzenie Tensor, które wspomagają działanie aplikacji wykorzystujących uczenie maszynowe. Sama technologia NVIDII DLSS korzysta właśnie z takiego rozwiązania w celu poprawy jakości wyświetlanego obrazu. Pamiętajmy też, że wyłącznie karty GeForce RTX serii 5000, są kompatybilne z 4 odsłoną technologii Super Samplingu od „zielonych”, a dokładnie umożliwiają skorzystanie z pomocy generatora klatek w trybie Multi Frame Gen. Śledzenie promieni w czasie rzeczywistym, Ray Tracing, jest realizowane przez dedykowane 36 rdzeni RT czwartej generacji.
Testowany RTX 5060 Ti, posiada 16 GB pamięci GDDR7. Układy pamięci produkcji Samsunga zostały zaprojektowane do pracy z prędkością wynoszącą 28 Gbps. Warto zaznaczyć, że rdzeń GB206 został wyposażony w 32 MB pamięci Cache drugiego poziomu. Wpłynie to zapewne pozytywnie na wydajność w tytułach wykorzystujących większe ilości VRAM, czy przy rozgrywce w wyższej rozdzielczości.
Platforma testowa i testy
Przejdźmy zatem do najważniejszego. Jak omawiana karta graficzna KFA2 GeForce RTX 5060 Ti 1-Click OC 2X sprawdzi się w najnowszych grach? Czy będziemy musieli posiłkować się DLSS, by uzyskać płynną animację? Oczywiście standardowo każdy test został wykonany trzykrotnie na naszej redakcyjnej platformie testowej, a na wykresach przedstawiane są średnie uzyskane wartości. Specyfikacja prezentuje się następująco:
- PROCESOR: AMD Ryzen 9 7950X
- PŁYTA GŁÓWNA: ASRock X670E Taichi
- RAM: Kingston FURY Beast 2×16 GB 6000 MHz CL 30
- DYSK: Lexar NM800 1TB, Lexar NM790 2 TB
- ZASILACZ: Cooler Master 1200W GX III Gold 80+ Gold
- CHŁODZENIE: Arctic Liquid Freezer II 360 ARGB
Zanim jednak omówimy rezultaty uzyskane w najnowszych czy najbardziej wymagających grach zacznijmy już standardowo od sprawdzenia wydajności w testach 3DMark. Warto zaznaczyć, że dwa benchmarki wchodzące w skład tego popularnego programu do sprawdzania wydajności w pełni obsługują Ray Tracing. Mowa oczywiście o Port Royal oraz Speedway, dzięki którym poznamy wydajność NVIDIA GeForce RTX 5060 Ti w odniesieniu do innych modeli. W przypadku pozostałych testów Time Spy oraz Fire Strike na ustawieniach Extreme skupiłem się wyłącznie na rezultatach osiąganych przez samą kartę graficzną, tak zwany “GPU Score”.
Jak już wcześniej wspominałem przy okazji testu innego modelu z serii Blackwell, RTX 5060 Ti potrafi pozytywnie zaskoczyć. W testach 3DMark karta wypada średnio o 25% lepiej od swojego bezpośredniego poprzednika, co plasuje ją bardzo wysoko – zaraz za RTX 5090. Oczywiście mówimy tutaj tylko o procentowym wzroście do poprzedniej generacji, a nie finalnych wynikach. Tyle że mimo tak solidnego przyrostu mocy, i tak pozostaje pewien niedosyt. RTX 5060 Ti nadal nie przebija RTX 4070 poprzedniej generacji.
Jak już wcześniej zaznaczyłem, sam producent kieruje RTX 5060 Ti do graczy celujących w rozgrywkę w rozdzielczości 1080p lub 1440p. W tej pierwszej rozdzielczości karta ma spokojnie przekraczać próg 60 kl./s, co z pewnością docenią posiadacze monitorów z wyższym odświeżaniem. Zwłaszcza jeśli celują w płynność powyżej 100 FPS.
W przypadku karty od KFA2 różnica w wydajności w grach względem RTX 4060 Ti nadal jest zauważalna, choć już nie tak spektakularna, jak sugerują suche benchmarki. W większości tytułów KFA2 uzyskuje zaledwie 1–2% przewagi nad wersją Gigabyte, co de facto mieści się w granicy błędu pomiarowego. Trudno zatem mówić o realnym zysku z tytułu zastosowania innego chłodzenia czy fabrycznego OC. Niemniej względem poprzednika, RTX 4060 Ti. Choć w grach opartych na starszych API, jak chociażby GTA V, ta przewaga wynika zapewne bardziej z udoskonaleń architektury Blackwell niż z różnic między konkretnymi modelami. Na plus pozostaje fakt, że również w wersji KFA2, nawet po przejściu na 1440p, karta bez problemu utrzymuje płynność animacji w większości sprawdzonych tytułów, i to przy ustawieniach zbliżonych do najwyższych.
Temperatury, pobór energii i podkręcanie
Karta KFA2, jak wspomniałem, posiada tryb pracy półpasywny, który możemy wyłączyć z poziomu dedykowanego oprogramowania Xtreme Tuner. Jednak na potrzeby testów zdecydowałem się nie ingerować w te ustawienia. KFA2 GeForce RTX 5060 TI 1-Click OC 2X, pod pełnym obciążeniem pracuje cicho i nie chciałem tego zmieniać. Pomiaru głośności dokonałem za pomocą decybelomierza VOLTCRAFT SL-100. Z odległości ok. 50 cm pod pełnym obciążeniem karta nie przekraczała 41,8 dB, co jest wynikiem bardzo dobrym. Przypominam, że sam testuję kartę na otwartym test benchu. Warte odnotowania są temperatura podczas stres testu. Te są wręcz rewelacyjne. Rdzeń maksymalnie osiąga ok. 68,8°C. Biorąc pod uwagę rozmiar chłodzenia, wyniki traktuje jako zadowalające, zważywszy, że testy zostały przeprowadzone, gdy za oknem panowały pierwsze nieliczne letnie upały.
Interesująco wygląda również kwestia pobór prądu przez RTX 5060 Ti. Konstrukcja KFA2 posiada domyślnie ustawiony limit mocy zgodny ze specyfikacją NVIDII. By sprawdzić realny pobór energii, posłużyłem się przyrządem PMD-USB wyprodukowanym przez ElmorLabs, wykorzystywanego już we wcześniejszych recenzjach. Ten został uzupełniony o odpowiedni adapter na złącze PCIe, dzięki czemu możemy dokonywać pomiaru całościowego. Z racji na zastosowania tylko jednej wtyczki zasilania 8-pin PCIe, nie ma szans by cała moc potrzebna do zasilania rdzenia RTX 5060 TI pochodziła z jednego źródła. Przypominam, że według specyfikacji pojedyncze 8 pinowe gniazdo może dostarczać “tylko” 150 Watów. Pozostała moc musi zatem pochodzić ze złącza PCIe na naszej płycie głównej. Tak przynajmniej mówi teoria. Tutaj warto jednak zaznaczyć, że producent nie przekracza “bezpiecznych norm”. Nawet po podkręceniu złącze na naszej płycie głównej nie dostarcza więcej niż “zaledwie” 50 Watów energii.
Jak wygląda sytuacja z podkręcaniem kart wyposażonych w rdzenie Blackwell, wspominałem nie raz. Z racji, że mamy ograniczoną możliwość sterowania napięciem zasilania rdzenia, oraz wspomnianego już limitu mocy nie spodziewałem się wielkich rezultatów w przypadku karty KFA2. Jednak okazało się, że po raz kolejny zostałem miło zaskoczony. Co prawda taktowanie samego rdzenia po OC bardzo mocno jest zależne od uruchomionego testu. W takim Fire Strike Extreme wartości oscylowały nawet w okolicach 3000 MHz. Niestety w nowszych benchmarkach wchodzących w skład pakiet 3Dmark, bardziej obciążające GPU, taktowanie było zaledwie o 120 MHz wyższe od bazowego.
Miło jednak zaskakują pamięci GDRR7 produkcji Samsunga, które były w stanie pracować z taktowaniem wynoszącym 2250 MHz. Przekłada się to na prędkość 36 Gbps, czyli aż 28% więcej niż na ustawieniach domyślnych. Niestety jest to odgórny limit dla modułów GDD7, którego obejście wymaga specjalnej wersji BIOS. Ta niestety nie jest publicznie dostępna. To właśnie dzięki temu rezultaty udało się poprawić wyniki o ok. 6-9% w testach 3DMark.
KFA2 RTX 5060 Ti 1-Click OC 16 GB to karta, która trzyma poziom. Zarówno pod względem kultury pracy, jak i wykonania. Kompaktowa, cicha, z sensownym chłodzeniem i fabrycznym OC, bez problemu radzi sobie w 1080p i zaskakująco dobrze wypada w 1440p. Względem RTX 4060 Ti widać realny postęp, choć względem innych wersji 5060 Ti, zysk jest już tylko kosmetyczny. Największym atutem pozostaje jednak cena, ok. 1900 zł, co czyni ten model, jednym z najtańszych dostępnych wersji RTX 5060 Ti 16 GB na rynku. Jeśli więc szukasz chłodnej, cichej i dobrze wycenionej karty z nowej serii Blackwell. propozycja od KFA2 zdecydowanie zasługuje na uwagę.
KFA2 RTX 5060 Ti 1-Click OC 16 GB to cicha i kompaktowa karta dla graczy celujących w 1080p/1440p, która oferuje świetny stosunek ceny do jakości oraz bardzo dobrą kulturę pracy. Jeśli zależy Ci na chłodnej i niedrogiej karcie z nowej serii NVIDII, to propozycja warta rozważenia, choć przewaga wydajności nad tańszą konkurencją jest niewielka.
Plusy
- Wysoka wydajność w 1080p i dobra w 1440p
- Kompaktowe wymiary, pasuje do SFF
- Dobre chłodzenie, wysoko kultura pracy
Minusy
- Wciaż nie dogania RTX 4070
- realny zysk z fabrycznego OC niewielki w grach
-
Jakość wykonania
-
Kultura pracy
-
Wydajność
-
Możliwości OC
