reklama

Jak pokazują najnowsze dane dotyczące cyberbezpieczeństwa oprogramowanie Agent Tesla, dalej działa. Została wykryta nowa próba infekcji naszych komputerów.

Czym jest Agent Tesla

To niezwykle popularny trojan spyware napisany języku dla platformy .NET. Pierwsze działanie szkodliwego oprogramowania zostało zarejestrowane już w 2014 roku, jednak od tego czasu doczekał się wielu iteracji. Oprogramowanie służy do kradzieży poufnych informacji z urządzenia ofiary, takich jak dane uwierzytelniające użytkownika, danych ze schowka czy danych uwierzytelniających z naszych przeglądarek, jak i innych informacji. Dodatkowo wbudowany keyloger pozwala poznać wszystkie informacje, które wpisujemy na naszym komputerze. 

Jak łatwo się domyślić, pozyskane pakiety dane mogą następnie zostać sprzedane lub wykorzystane do wywiadu gospodarczego lub okupu. Agent Tesla jest najczęściej dostarczany za pośrednictwem kampanii phishingowych. Jest sprzedawany i dystrybuowany na wielu forach i platformach hakerskich. 

reklama

Po zainstalowaniu Agenta Tesla na zainfekowanej maszynie, złośliwe oprogramowanie zaczyna zbierać poufne informacje z systemu, eksfiltrując dane za pośrednictwem protokołu SMTP (e-mail) z powrotem na konto atakujących.

Niesłabnąca popularność

Mimo, że Agent Tesla debiutował w 2014, wciąż pozostaje na szycie listy najpopularniejszego oprogramowania wykorzystywanego w cyber atakach. W pierwszym kwartale 2023 roku odpowiadał według raportu CIT aż za 7% wszystkich wykrytych zagrożeń. Większą popularnością cieszyły się tylko programy udające narzędzia dla górników kryptowalut oraz złośliwy moduł “usługi ISS” (Internet Information Services) – backdoor SessionManager2.

fot. CIT

Swoją popularność zawdzięcza łatwości dostępu jak i prostocie dostosowywania do własnych potrzeb. Agent Tesla jest atrakcyjnym wyborem dla cyberprzestępców, ponieważ może być dostarczany w różnych formach załączników, w tym .zip, .cab, .msi, .img i dokumentów Microsoft Office.

Nowa kampania phishingowa

Jak donosi Bitdefender Labs, obecnie wykryto kolejną już kampanię phishingową próbującą zainfekować użytkowników niesławnym trojanem zdalnego dostępu Agent Tesla. Obecnie jednak oszuści nie podszywają się pod banki, jak miało to miejsce wcześniej. Próba przemycenia złośliwego kodu do naszego komputera ukryta jest w mailach proszących o wycenę towarów. Nieuczciwi nadawcy podszywający się pod południowokoreańską firmę z branży wydobywczej i metalowej proszą przedstawienie oferty na produkty, którymi są zainteresowani.

Wiadomości mają wyglądać jak niepozorny e-mail biznesowy z prośbą do odbiorcy o przekazanie potencjalnemu klientowi lub dostawcy dodatkowych informacji i kosztów poszczególnych towarów oraz usług wymienionych w załączniku. Oczywiście w dołączonym pliku umieszczone zostało szkodliwe oprogramowanie.

Jak chronić się przed zagrożeniami?

Cóż, przede wszystkim pamiętajmy o instalacji odpowiedniego oprogramowania antywirusowego. Większość popularnych rozwiązań bez problemu powinna poradzić sobie z rozpoznaniem szkodliwego kodu. Sprawdźcie nasz ranking najlepszych programów antywirusowych. 

Zweryfikuj też nadawcę. Ci często podpisują się zupełnie inaczej, niż mógłby sugerować ich email. Dodatkowo nigdy tez nie uruchamiaj załączników bezpośrednio ze skrzynki mailowej. Postaraj się zapisać najpierw na dysk i sprawdzić posiadanym antywirusem przed ich otworzeniem.

Źródło: Marken Systemy Antywirusowe, opracowanie własne

Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version