reklama

Wszystko wskazuje, że plotki wieszczące jakoby gigant z Santa Clara miał skończyć produkcję kart graficznych, okazały się, przynajmniej na razie, nieprawdziwe. Wręcz przeciwnie Intel nie zwalnia tempa i szykuje się do mocnego wejścia na tegoroczne targi Computex 2025. Po udanym debiucie kart graficznych z serii Arc Battlemage, firma zapowiada kolejne nowości, które mają wstrząsnąć rynkiem GPU.

Intel Arc Battlemage – nowa generacja kart graficznych

Seria Arc Battlemage to druga generacja kart graficznych Intela, oparta na architekturze Xe2. W porównaniu do poprzedników z serii Alchemist, nowe układy oferują wyższą wydajność oraz lepszą efektywność energetyczną dzięki zastosowaniu litografii TSMC N4.

Wśród dostępnych modeli znajdują się m.in. Arc B580 i B570. Pierwszt model wyposażono w 20 rdzeni Xe, 12 GB pamięci GDDR6 oraz 192-bitową szynę danych, co przekłada się na przepustowość pamięci rzędu 456 GB/s. Z kolei B570 oferuje 18 rdzeni Xe, 10 GB VRAM i 160-bitową szynę danych .

reklama

Nowości na Computex 2025

Podczas nadchodzących targów Computex 2025, Intel planuje zaprezentować kolejne modele z serii Battlemage. Jedną z najbardziej oczekiwanych premier jest karta graficzna z 24 GB pamięci GDDR6, skierowana głównie do profesjonalistów zajmujących się sztuczną inteligencją, obliczeniami naukowymi oraz pracą z dużymi modelami językowymi.

Nowa karta ma wykorzystywać ten sam układ graficzny BMG-G21 co model B580, ale dzięki zastosowaniu modułów pamięci o większej pojemności lub konfiguracji dwustronnej, oferować dwukrotnie większą ilość VRAM.

Dodatkowo, pojawiły się przecieki dotyczące flagowego układu BMG-G31, który ma stanowić serce najmocniejszej karty z serii Battlemage. Według dostępnych informacji, BMG-G31 będzie wyposażony w 32 rdzenie Xe2, co przekłada się na 4096 jednostek ALU. Karta miałaby dysponować 16 GB pamięci GDDR6 lub GDDR6X na 256-bitowej magistrali oraz zegarem boost przekraczającym 2,8 GHz. Niektórzy wskazują nawet możliwość wykorzystania 3 GB kości GDDR6, co pozwoliłoby również uzyskać 24 GB konfigurację dla systemu pamięci. Oczywiście wcześniej dostaliśmy informacje jakoby Intel miał porzucić ten projekt, ale zupełnym przypadkiem niedawno wersja rdzenia BMG-G31 trafiła do jednego z laboratoriów testowych w Wietnamie, gdzie produkowane są również wersje Limited Edition.

W idealnym scenariuszu wydajność tego modelu można by zestawiać z RTX 5070 czy RX 9070. Oznaczałoby to również znaczącą poprawę względem poprzedniego flagowca Intela, modelu Arc A770 . Wprowadzenie tych modeli może znacząco wpłynąć na rynek kart graficznych, oferując konkurencyjne rozwiązania zarówno dla graczy, jak i profesjonalistów. Oczywiście biorąc pod uwage, że firmie uda się utrzymać konkurencyjną cenę, oraz wysoką dostępność.

Co to oznacza dla rynku?

Intel wyraźnie zaznacza swoją obecność na rynku kart graficznych, konkurując z takimi gigantami jak NVIDIA i AMD. Dzięki atrakcyjnym cenom (np. B580 w cenie 250 USD) i solidnej specyfikacji, karty z serii Battlemage stają się ciekawą alternatywą dla graczy i profesjonalistów.

Co więcej, wprowadzenie technologii XeSS 2 z generowaniem klatek oraz trybem obniżającym opóźnienia (Xe Low Latency) sprawia, że nowe karty Intela mogą konkurować z rozwiązaniami oferowanymi przez konkurencję. Intel nie tylko nadrabia zaległości w segmencie GPU, ale również wyznacza nowe kierunki rozwoju. Z niecierpliwością czekam na oficjalne ogłoszenia podczas Computex 2025 i dalsze informacje na temat nowych kart graficznych z serii Arc Battlemage.

Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version