reklama

Intel właśnie cicho zakończył wsparcie dla swojej technologii Deep Link, która miała za zadanie zintegrować moc procesorów Intel z dedykowanymi kartami graficznymi Arc, by zwiększyć wydajność i efektywność w zadaniach takich jak streaming, kodowanie wideo czy przyspieszenie AI. Informacja ta pojawiła się bez oficjalnej konferencji, a potwierdzenie przyszło z… wątku na GitHubie, gdzie pracownik Intela jasno stwierdził, że Deep Link nie będzie już rozwijany ani aktualizowany.

Czym było Deep Link?

Deep Link, wprowadzony w 2022 roku wraz z kartami Arc Alchemist, miał być „mostem” między procesorem a dedykowanym GPU Intela. Jego zadaniem była optymalizacja zadań takich jak streamowanie, renderowanie wideo czy przyspieszenie AI poprzez inteligentne zarządzanie zasobami CPU i GPU. Technologia ta oferowała funkcje takie jak Dynamic Power Share, Stream Assist, Hyper Encode i Hyper Compute, które miały zwiększyć wydajność w zadaniach związanych z tworzeniem treści, streamingiem czy sztuczną inteligencją.

Dlaczego Intel zrezygnował z Deep Link?

Decyzja Intela o zaprzestaniu rozwoju Deep Link wydaje się efektem oceny, że dalsze inwestycje w tę technologię nie przyniosą oczekiwanych korzyści. Problemy ze stabilnością, konieczność wsparcia ze strony producentów oprogramowania oraz brak kompatybilności z najnowszymi architekturami CPU czy GPU (np. Arrow Lake, Battlemage) prawdopodobnie zadecydowały o wycofaniu się z projektu.

reklama

Choć firma nie opublikowała oficjalnego komunikatu, pracownik Intela („Zack-Intel”) ujawnił na GitHubie, że technologia „nie jest już utrzymywana”. Decyzja zaskakuje, bo Deep Link był częścią strategii „Intel jako platforma”, promowanej przy premierze kart Arc.

Czy Intel wycofuje się z rynku GPU?

Porzucenie Deep Link rodzi pytania o długoterminowe plany firmy. Z jednej strony Intel zaprasza na premierę nowych jednostek z rodziny Battlemage, z drugiej – rezygnuje z kluczowej technologii integrującej własne procesory i karty graficzne.

Intel w 2024 roku odnotował spadek przychodów o 2% w skali roku, a kwartalne przychody zmalały o 7% rok do roku, co przełożyło się na znaczące straty netto i ujemne zyski na akcję. W odpowiedzi na trudną sytuację finansową, firma planuje radykalne cięcia kosztów, w tym zwolnienia 15 000 pracowników oraz redukcję wydatków na badania i rozwój. Takie działania wskazują na potrzebę skupienia się na najbardziej dochodowych i strategicznych segmentach działalności.

W tym świetle można spekulować, że Intel może zmieniać strategię wobec kart graficznych Arc. Zamiast konkurować na rynku konsumenckim jako producent kart dla graczy, firma może skierować swoje GPU przede wszystkim na rynek profesjonalny i akceleratorów AI, gdzie widzi większy potencjał wzrostu i rentowności. W praktyce oznaczałoby to, że modele Arc jako konstrukcje gamingowe mogą zostać ograniczone lub wycofane, a w komputerach osobistych dostępne będą jedynie zintegrowane układy graficzne Intela. Dedykowane karty Arc będą oferowane głównie jako rozwiązania profesjonalne.

Taka zmiana byłaby logiczna w kontekście obecnych wyzwań finansowych oraz rosnącej konkurencji na rynku GPU. Intel, chcąc zoptymalizować koszty i skoncentrować się na segmentach o wyższej marży, może więc porzucić mniej dochodowe projekty gamingowe. Dodatkowo tłumaczyłoby to zaprzestanie rozwoju Deep Link, który miał wspierać właśnie synergiczne działanie CPU i GPU w platformach konsumenckich.

Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version