reklama

Huawei Band 9 to najnowsza opaska sportowa chińskiego producenta, która trafiła właśnie na polski rynek. Urządzenie oferuje szereg funkcji monitorujących zdrowie i aktywność fizyczną, a przy tym jest lekkie, wygodne i dostępne w atrakcyjnej cenie. Czy warto je kupić? Postanowiłem to sprawdzić!

Co nowego w Huawei Band 9?

Na przysłowiowy pierwszy rzut oka może się wydawać, że Huawei Band 9, to tylko lekko zmodyfikowana wersja Band 8. Tymczasem chiński producent dokonał małej rewolucji zarówno w kwestii wykonania, jak i oprogramowania.

W porównaniu do poprzedniej generacji Huawei Band 9 oferuje kilka nowości:

reklama
  • Nowy pasek z fluoroelastomeru: Jest bardziej wytrzymały i wygodniejszy w noszeniu.
  • Czujnik automatycznego dostosowania jasności ekranu: Dzięki temu ekran jest zawsze czytelny, niezależnie od warunków oświetlenia.
  • Nowy interfejs kalendarza i motywy związane z monitoringiem snu: Ułatwiają one nawigację i interpretację danych.
  • Ulepszony czujnik rozpoznawania postawy podczas pływania: Dokładniej śledzi ruchy użytkownika podczas pływania.
  • Ulepszone algorytmy związane z monitorowaniem zdrowia i snu: Zapewniają one bardziej precyzyjne pomiary.
  • Unikalna, dwukolorowa obudowa w wersji białej: Biały korpus ze złotą krawędzią nadaje opasce elegancki wygląd.

Najważniejsze cechy Huawei Band 9

Huawei Band 9 ma w założeniu producenta być naszym codziennym, niemal niewidzialnym towarzyszem podczas walki o lepsze zdrowie i samopoczucie. W tym celu zadbano o niezwykle lekką i wygodną konstrukcję. Opaska waży zaledwie 14 gramów (bez paska). Przy tym wciąż możemy liczyć na duży i czytelny ekran AMOLED o przekątnej 1,47 cala, który zapewnia komfortowe użytkowanie.

Jeśli chodzi o monitoring zdrowia i funkcje zdrowotne, to możemy liczyć na:

  • Ponad 100 trybów sportowych,
  • Zaawansowany monitoring snu Huawei TruSleep 4.0, który analizuje jakość snu i pomaga w walce z bezdechem sennym,
  • Ciągły monitoring tętna, nasycenia krwi tlenem (SpO2) i poziomu stresu.

Na co jeszcze możemy liczyć? Jak to zwykle bywa w przypadku wearables od Huawei – na bardzo długi czas pracy na baterii. Przy normalnym użytkowaniu opaski Band 9 możemy liczyć na 14 dni pracy na jednym ładowaniu. Co więcej, wystarczy zaledwie 45 minut, aby naładować baterię do pełna.

Huawei Band 9 jest kompatybilny z systemami Android i iOS, co oznacza, że bez problemu sparujecie go z większością urządzeń na rynku.

Cena i dostępność

Huawei Band 9 jest dostępna w Polsce w cenie 249 złotych. Co czyni ją automatycznie jedną z najbardziej atrakcyjnych opasek smart na rynku. Urządzenie możesz kupić m.in. w:

Warto jednak wspomnieć, że wersja niebieska z nylonowym paskiem jest dostępna tylko w sklepie internetowym Huawei. Oprócz tego Huawei Band 9 jest też dostępny u operatorów sieci Play i Plus.

Czy warto?

Miałem okazję być na przedpremierowym pokazie Huawei Band 9 i chwilę spędzić z najnowszą opaską chińskiego producenta. Szczerze jestem zaskoczony, jak Huawei udało się utrzymać cenę urządzenia na tak atrakcyjnym poziomie, bowiem Band 9 to absolutny top smartbandów na rynku. Design, jakość wykonania, funkcje sportowe i zdrowotne sprawiają, że to świetna opaska sportowa dla osób, które szukają urządzenia lekkiego, wygodnego i bogatego w funkcje.

Share.

Łączenie pasji z pracą to marzenie wielu ludzi, a ja mam to szczęście, że udało mi się to osiągnąć. Obecnie jako redaktor naczelny w 3D-Info.pl. Jeśli zobaczycie moje nazwisko przy artykule, to możecie być pewni, że dotyczyć on będzie najczęściej tematyki gamingowej, chociaż nie zabraknie też informacji i ciekawostek ze świata filmów i seriali. Ogólnie nic co popkulturowe nie jest mi obce.   Najczęściej skupiam się na obszernych i stale aktualizowanych materiałach dotyczących konkretnych gier, filmów i seriali, jak choćby: Starfield, 3. sezon Wiedźmina czy Black Mirror 6, tak abyście w jednym miejscu mieli wszystkie najważniejsze informacje dotyczące danej produkcji. Wiele radości sprawia mi możliwość dzielenia się z wami moim wrażeniami, dlatego też regularnie przygotowuję recenzje, jak choćby tą poświęconą grze The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom.   Moja ścieżka zawodowa nie jest przypadkowa. Ukończyłem studia na kierunkach dziennikarstwo i kulturoznawstwo, co idealnie wpasowuje się w moje pasje i zamiłowania. Karierę zawodową zacząłem jeszcze na studiach. Pierwszym serwisem technologicznym, który mnie przygarnął był portal PCArena.pl. W kolejnych latach zajmowałem się kilkoma mniejszymi i większymi projektami, w tym miałem okazję pisać dla magazynu Mobility czy serwisu PCWorld.pl.   Jak już wspominałem praca to moja pasja, więc pewnie nie zaskoczy was wiadomość, że najwięcej z wolnego czasu spędzam przy konsoli bądź PC, zagrywając się w RPG, souls-like'i, gry akcji i w zasadzie wszystko, co mi wpadnie w ręce. Nie pogardzę również dobrym filmem, serialem, książką czy planszówką (choć na te ostatnie mam zdecydowanie za mało czasu). Staram się również utrzymać odpowiednią formę dlatego najlepszą formą relaksu, jest dla mnie wizyta w siłowni.

Exit mobile version