Google, a właściwie Alphabet, właściciel grupy Google Cloud, właśnie ogłosiło strategiczną inwestycję rzędu 6,4 miliarda dolarów (5,5 mld euro) w rozbudowę swojej infrastruktury chmurowej w Niemczech. To jedna z największych tego typu inwestycji w Europie, realizowana w latach 2026–2029, która podkreśla rosnące znaczenie rynku niemieckiego i europejskiego dla globalnego giganta chmurowego.
Nowe centrum danych powstanie w Dietzenbach, niedaleko Frankfurtu, jednego z największych europejskich węzłów internetowych. Dodatkowo, istniejąca już infrastruktura w Hanau, w landzie Hesja, zostanie znacząco rozbudowana. Oba te miejsca mają szansę stać się kluczowymi elementami w ekosystemie Google Cloud na Starym Kontynencie.
Techniczne szczegóły inwestycji i wpływ na rynek
Nowo powstające i rozbudowywane centra danych zostaną wyposażone w najnowocześniejsze technologie infrastrukturalne zapewniające zwiększoną wydajność obliczeniową, a także bezpieczeństwo i efektywność energetyczną. Google planuje zatrudnić około 100 osób na miejscu, ale co ważniejsze, według szefów firmy planowane inwestycje mają wygenerować aż 9 tysięcy miejsc pracy pośrednich w regionie.
Ta ekspansja infrastruktury nie tylko zwiększy pojemność usług Google Cloud, ale także poprawi dostępność i szybkość działania usług chmurowych dla klientów biznesowych i instytucjonalnych w Niemczech i Europie. Oznacza to m.in. lepsze wsparcie dla rozwiązań IT w zakresie sztucznej inteligencji, analityki danych czy aplikacji krytycznych dla przemysłu. Frankfurt od lat pełni rolę “europejskiego zwornika” ruchu internetowego, a nowa infrastruktura od Google może realnie zwiększyć przepustowość, redundancję i skalowalność usług.
Kontekst rynkowy i polityczny
Inwestycja Google wpisuje się w szerszy trend wzmacniania europejskiej infrastruktury cyfrowej, co jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie firm i instytucji na nowoczesne usługi chmury obliczeniowej. Niemiecki rząd w ramach planów cyfryzacji wspiera tworzenie korzystnych warunków dla takich inwestycji, aczkolwiek podkreślono, że Google nie korzysta z bezpośrednich dotacji państwowych.
Finansowy wpływ tej inwestycji ma być znaczny, nie tylko przez miejsca pracy, ale także poprzez efekt mnożnikowy, który przełoży się na rozwój lokalnych firm i dostawców usług technologicznych. Ta nowa inwestycja potwierdza, że chmura publiczna i AI pozostają kluczowymi kierunkami rozwoju IT, a Google chce odgrywać w nich pierwszoplanową rolę, także w Europie. Szczególnie istotne jest to dla profesjonalistów IT, którzy będą mieli dostęp do coraz bardziej zaawansowanych zasobów i innowacji w chmurze, co może przełożyć się na rozwój kompetencji i nowych projektów technologicznych.
