W dużych organizacjach IT od dawna nie działa w próżni. Serwerownie, systemy zasilania, chłodzenie i automatyka budynkowa są dziś tak mocno powiązane, że granica między „infrastrukturą IT” a „infrastrukturą budynku” zaczyna się zacierać. Schneider Electric postanowił to wreszcie potraktować systemowo i zaprezentował EcoStruxure Foresight Operation, platformę, która łączy te światy w jednym operacyjnym widoku.
Z punktu widzenia PRO IT to coś więcej niż kolejny dashboard. To próba uporządkowania chaosu, który narastał latami: osobne narzędzia do energii, osobne do UPS-ów, osobne do zarządzania budynkiem i jeszcze inne do IT. Każde działało poprawnie, ale rzadko ze sobą rozmawiało. Efekt? Reagowanie po fakcie i szukanie przyczyn awarii już wtedy, gdy system przestaje działać.
Nowa platforma Schneider Electric stawia na podejście predykcyjne. EcoStruxure Foresight Operation wykorzystuje algorytmy analityczne i elementy sztucznej inteligencji do analizy danych operacyjnych, zarówno bieżących, jak i historycznych. Zamiast czekać na alarm, system próbuje wcześniej wychwycić anomalie, które mogą prowadzić do problemów z dostępnością, stabilnością zasilania czy wydajnością infrastruktury.
Dla zespołów IT oznacza to zmianę trybu pracy. Mniej gaszenia pożarów, więcej planowania. Platforma nie patrzy na energię, IT i budynek osobno, ale traktuje je jak jeden organizm. Jeśli rośnie zużycie energii, pogarszają się warunki środowiskowe albo infrastruktura IT zaczyna pracować poza optymalnym zakresem, wszystko widać w jednym kontekście. Bez ręcznego składania raportów i bez przekopywania się przez kilka systemów naraz.
To podejście dobrze wpisuje się w realia nowoczesnych data center i biur hybrydowych, gdzie presja na efektywność energetyczną, niezawodność i raportowanie ESG jest coraz większa. IT nie odpowiada już tylko za uptime systemów, ale coraz częściej także za koszty energii, ślad węglowy i ciągłość działania całego obiektu.
EcoStruxure Foresight Operation pokazuje więc wyraźny trend: konwergencję IT i OT. Infrastruktura cyfrowa, energetyczna i budynkowa zaczynają być zarządzane jednym językiem. Dla organizacji, które chcą rosnąć bez dokładania kolejnych warstw złożoności, może to być jeden z ważniejszych kierunków na najbliższe lata.
