Administracja prezydenta Donalda Trumpa podjęła ważny krok w relacjach handlowych z Chinami, znosząc niedawno nałożone ograniczenia na eksport oprogramowania do projektowania układów scalonych (EDA) do Państwa Środka. To przełomowa decyzja, która otwiera drzwi dla firm takich jak Synopsys, Cadence oraz Siemens AG do swobodnego dostarczania kluczowych narzędzi do chińskich producentów chipów.
Oprogramowanie EDA jest sercem procesu tworzenia nowoczesnych mikroprocesorów – pozwala na projektowanie, symulację i optymalizację układów scalonych, które napędzają wszystko, od smartfonów po zaawansowane systemy sztucznej inteligencji. Wcześniejsze sankcje, nałożone w maju, skutecznie blokowały dostęp Chin do tych narzędzi, co mogło poważnie zahamować rozwój ich sektora półprzewodników.
Decyzja o zniesieniu ograniczeń jest efektem porozumienia handlowego między USA a Chinami, w ramach którego Pekin zobowiązał się do ułatwienia eksportu krytycznych surowców, takich jak metale ziem rzadkich, niezbędnych m.in. do produkcji elektroniki i sprzętu wojskowego. W zamian Stany Zjednoczone zniosły restrykcje na eksport oprogramowania EDA, a także na inne produkty, jak etan czy silniki lotnicze.
Firmy Synopsys i Siemens już potwierdziły, że przywróciły pełny dostęp do swoich technologii dla chińskich klientów i wznowiły sprzedaż oraz wsparcie techniczne. Cadence także pracuje nad przywróceniem usług na tamtejszym rynku.
To wydarzenie może mieć kluczowe znaczenie dla globalnego rynku półprzewodników, ponieważ EDA to narzędzia kontrolujące 70% rynku chińskiego projektowania chipów. Zniesienie sankcji oznacza, że Chiny będą mogły kontynuować rozwój własnych układów, co z kolei wpłynie na dynamikę konkurencji w branży technologicznej.
Warto obserwować, jak ta decyzja wpłynie na dalsze relacje handlowe i technologiczne między tymi dwoma gigantami, zwłaszcza że obecne porozumienie nie rozwiązuje wszystkich napięć, a taryfy celne pozostają na wysokim poziomie. Warto odnotować, że sankcje na produkcję (zwłaszcza przez TSMC i SMIC) dla kluczowych chińskich podmiotów jak Huawei czy HiSilicon pozostają w mocy. Jednak projektowanie to pierwszy, fundamentalny etap. Bez EDA nie ma co wysyłać do fabryki. Zniesienie ograniczeń na soft EDA daje Chinom przestrzeń do oddechu w rozwoju własnych projektów, nawet jeśli produkcja najnowocześniejszych chipów (np. z wykorzystaniem litografii 5nm, 3nm) nadal jest utrudniona.
