reklama

Adam Kiciński z CD Projekt udzielił ostatnio wywiadu, w którym podzielił się kilkoma ciekawymi informacjami na temat przyszłości polskiego studia. Czy deweloper znajdzie nowego właściciela?

CD Projekt A.D. 2024

CD Projekt ma za sobą niewątpliwe bardzo burzliwy okres. W ostatnich latach firma musiał częściej mierzyć się z krytyką niż liczyć na pochwały. Z pewnością nie do tego przyzwyczajeni byli twórcy trylogii Wiedźmina. Oczywiście ostatnie niepowodzenia wpłynęły również na zmianę strategii firmy, który zdecydowała się anulować kilka swoich projektów, w tym tryb online do Cyberpunk 2077, czy ograniczyć liczbę DLC do wspomnianego tytułu.

Po wydaniu Cyberpunk 2077: Phantom Liberty polski deweloper skupia się na rozwoju marek Wiedźmin oraz Cyberpunk. Do tego dochodzi jeszcze tajemniczy projekt „Hadar„, który ma być pierwszym w pełni autorskim światem stworzonym przez CD Projekt RED.

reklama

Adam Kiciński, były już CEO CD Projektu, a obecnie Chief Strategy Officer, ujawnił w wywiadzie dla serwisu Parkiet, że w 2024 roku jego firma będzie pracować równolegle nad aż 4 grami.

W 2024 r. będziemy rozwijać cztery duże gry, oczywiście na różnych etapach i z różną intensywnością — Adam Kiciński.

Co dalej z CD Projekt? Czy firma zostanie przejęta przez większego gracza?

W obliczu ostatnich wielkich przejęć w branży, jak choćby wchłonięcie Activision-Blizzard przez Microsoft czy Bungie przez Sony, nie mogło zabraknąć pytania o niezależność CD Projekt. Warto tu przypomnieć, że w zeszłym roku sporo plotkowano o ewentualnym przejęciu CD Projektu przez większego wydawcę. Adam Kiciński postawił jednak sprawę jasno i stwierdził, że niezależność i swoboda, którą obecnie posiada CD Projekt, to wynik długotrwałej, ciężkiej pracy całego zespołu i firma nie ma zamiaru z tego zrezygnować.

Nie jesteśmy zainteresowani włączeniem nas do jakiegoś większego podmiotu. Całe życie pracowaliśmy na pozycję, którą mamy teraz. I wierzymy, że za kilka lat będziemy jeszcze więksi i jeszcze mocniejsi. Mamy ambitne plany, a to, co robimy mocno nas kręci. Cenimy niezależność — Adam Kiciński.

Polski deweloper ma solidne podstawy, aby być tak pewnym siebie. Studio pochwaliło się, że sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty przekroczyła 5 milionów egzemplarzy. Taki wynik udało się osiągnąć DLC w zaledwie 3 miesiące.

Share.

Łączenie pasji z pracą to marzenie wielu ludzi, a ja mam to szczęście, że udało mi się to osiągnąć. Obecnie jako redaktor naczelny w 3D-Info.pl. Jeśli zobaczycie moje nazwisko przy artykule, to możecie być pewni, że dotyczyć on będzie najczęściej tematyki gamingowej, chociaż nie zabraknie też informacji i ciekawostek ze świata filmów i seriali. Ogólnie nic co popkulturowe nie jest mi obce.   Najczęściej skupiam się na obszernych i stale aktualizowanych materiałach dotyczących konkretnych gier, filmów i seriali, jak choćby: Starfield, 3. sezon Wiedźmina czy Black Mirror 6, tak abyście w jednym miejscu mieli wszystkie najważniejsze informacje dotyczące danej produkcji. Wiele radości sprawia mi możliwość dzielenia się z wami moim wrażeniami, dlatego też regularnie przygotowuję recenzje, jak choćby tą poświęconą grze The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom.   Moja ścieżka zawodowa nie jest przypadkowa. Ukończyłem studia na kierunkach dziennikarstwo i kulturoznawstwo, co idealnie wpasowuje się w moje pasje i zamiłowania. Karierę zawodową zacząłem jeszcze na studiach. Pierwszym serwisem technologicznym, który mnie przygarnął był portal PCArena.pl. W kolejnych latach zajmowałem się kilkoma mniejszymi i większymi projektami, w tym miałem okazję pisać dla magazynu Mobility czy serwisu PCWorld.pl.   Jak już wspominałem praca to moja pasja, więc pewnie nie zaskoczy was wiadomość, że najwięcej z wolnego czasu spędzam przy konsoli bądź PC, zagrywając się w RPG, souls-like'i, gry akcji i w zasadzie wszystko, co mi wpadnie w ręce. Nie pogardzę również dobrym filmem, serialem, książką czy planszówką (choć na te ostatnie mam zdecydowanie za mało czasu). Staram się również utrzymać odpowiednią formę dlatego najlepszą formą relaksu, jest dla mnie wizyta w siłowni.

Exit mobile version