W ostatnich tygodniach w społeczności entuzjastów PC zawrzało. Co chwilę otrzymywaliśmy doniesienia o awariach procesorów AMD Ryzen z serii X3D. Przeglądając liczne wątki na Redditcie, można było wysnuć teorię, że usterki zdarzają się częściej na płytach głównych jednego producenta. W końcu ASRock zabiera głos i… wskazuje winnego.
Producent oficjalnie potwierdził, że przyczyną przedwczesnych awarii procesorów z serii Ryzen 9000 były zbyt agresywne ustawienia funkcji Precision Boost Overdrive (PBO) w BIOS-ie ich płyt głównych.
Co poszło nie tak?
PBO to technologia AMD, która automatycznie zwiększa wydajność procesora, dostosowując taktowanie i napięcie w zależności od obciążenia, temperatury i innych parametrów. ASRock podkreśla, że problem nie leży w samych procesorach, ale w fabrycznych profilach PBO na ich płytach głównych, które wymagały optymalizacji. Parametry takie jak Electric Design Current (EDC) i Thermal Design Current (TDC) były ustawione na poziomy przekraczające specyfikacje AMD, co prowadziło do nadmiernego obciążenia i w konsekwencji do uszkodzeń procesorów.
Rozwiązanie: aktualizacja BIOS-u
ASRock zareagował na problem, wydając aktualizację BIOS-u, która koryguje ustawienia PBO, przywracając je do bezpiecznych wartości zgodnych z zaleceniami AMD. Dodatkowo, firma zoptymalizowała tzw. „shadow voltages” – ukryte parametry napięć, które nie są dostępne dla użytkownika, ale mają wpływ na stabilność systemu. Aktualizacja BIOS-u jest dostępna dla większości płyt głównych AM5 firmy ASRock, a jej instalacja jest zalecana wszystkim użytkownikom procesorów Ryzen 9000.
Dzięki tej aktualizacji, użytkownicy płyt głównych ASRock mogą cieszyć się pełną wydajnością swoich procesorów Ryzen 9000 bez obaw o ich trwałość. To przypomnienie, jak ważne jest regularne aktualizowanie BIOS-u, zwłaszcza w przypadku nowych technologii i komponentów.
