reklama

Pentagon ogłasza koniec ery biurokratycznego bezładu. Nowa „Strategia akceleracji AI” to nie tylko plan modernizacji, to totalne przestawienie amerykańskiej machiny wojennej na tryb cyfrowy. Przy bezprecedensowym skoku bedżetowym, z 901 miliardów dolarów w 2026 roku do planowanych 1,5 biliona dolarów w 2027 roku. USA w ten sposób rzucają rękawicę Chinom, stawiając na technologiczną przewagę absolutną.

Sekretarz wojny Pete Hegseth oraz dyrektor technologiczny resortu Emil Michael wyznaczyli trzy główne kierunki natarcia, które mają zdefiniować armię typu „AI first”.

  • Zarządzanie bitwą – kluczem jest automatyzacja „łańcucha rażenia”. Agenci AI mają skracać czas od wykrycia ceclu do jego eliminacji do sekund
  • Wywiad predykcyjny – wykorzystanie AI do dynamicznego modelowania zagrożeń w czasie rzeczywistym. Algorytmy nie tylko analizują dane, ale przewidują ruchy przeciwnika, zanim te nastąpią.
  • Ekosystem GenAI.mil – wdrożenie platformy opartej na modelach takich jak Gemini i Grok ma uspranwnić logistykę na niespotykaną dotąd skalę

Nowa strategia to sygnał alarmowy dla tradycyjnych koncernów zbrojeniowych. Resort obrony zamierza agresywnie skracać cykle wdrażania technologii, zastępując wieloletnie programy badawcze zwinnym modelem startupowym. Poprzez inicjatywę „Tech Force”, Pentagon staje się bezpośrednim konkurentem gigantów z Doliny Krzemowej w walce o programistów i architektów AI.

reklama

Dla sojuszników USA, w tym państw NATO, to zmiana to jasny komunikat – interoperacyjność albo marginalizacja. Współczesne pole walki będzie wymagało pełnej zgodności algorytmicznej i standardów wymiany danych.

Amerykańska ucieczka do przodu w dziedzinie militaryzacji AI stawia świat przed nowymi wyzwaniami etycznymi i geopolitycznymi. Bez międzynarodowych traktatów regulujących autonomiczne systemy bojowe, wyscg ten możę doprowadzić do niebezpiecznej asymetrii i destabilizacji globalnego bezpieczeństwa.

Share.

Cześć, z tej strony Damian. W 3D-info zajmuję się tematyką gier i ogólnie pojętej popkultury. Współtworzę także kanał serwisu na platformie YouTube jako prezenter oraz osoba odpowiedzialna za realizację materiałów. Bliska jest mi także tematyka związana z telewizorami. W pracy najwięcej przyjemności sprawia mi dzielenie się z Wami swoją wiedzą i przemyśleniami, szczególnie na temat zjawisk popkulturowych. Jeśli chodzi o gry, jestem wieloletnim, wiernym fanem souls-like'ów, gier RPG oraz przygodowych gier akcji. W przypadku filmów i seriali prym wiodą horrory, jednak nie pogardzę także dobrym thrillerem, dokumentem czy kinem przygodowym. Od dziecka marzyłem o tym, aby móc pisać na tematy, które mnie interesują i mogę pochwalić się, że jestem jedną z tych osób, którym udało spełnić się swoje zawodowe marzenia. To wspaniałe uczucie móc łączyć pasję z pracą.   Jeśli chodzi o moje doświadczenie zawodowe, w przeszłości współpracowałem z polskimi serwisami jako autor poradników do gier. Przez dwa lata byłem także redaktorem w dziale rozrywki oraz prowadziłem kanał YouTube w serwisie PCWorld.pl. Teraz przyszedł czas na kolejny rozdział dziennikarskiej przygody w 3D-info.pl.   W wolnym czasie moja aktywność często skupia się wokół tematów, którymi zajmuję się zawodowo. Wieczorami lubię usiąść przed konsolą i zanurzyć się w wirtualne światy. Bardzo bliskie są mi także książki. Większość mojej domowej biblioteczki zajmują horrory. Szczególnie interesuje mnie polscy autorzy grozy. Poza domem lubię spacerować po lesie, kiedy na słuchawkach wybrzmiewają dźwięki black lub death metalu.

Exit mobile version