reklama

Wielkie święto zakupów, Amazon Prime Day, zbliża się wielkimi krokami. Oznacza to jedno – setki rewelacyjnych ofert, na które wielu z nas czeka cały rok. Niestety, w tym samym czasie swoje żniwa planują cyberprzestępcy. Zanim rzucisz się w wir promocji, musisz wiedzieć, że tegoroczne polowanie na okazje jest obarczone wyjątkowo wysokim ryzykiem.

Fałszywe domeny: setki tysięcy pułapek

NordVPN i Check Point odnotowały ponad 120000 fałszywych domen podszywających się pod Amazon. Z czego aż 92 000 witryn zostało zakwalifikowane jako phishingowe, a 21 000 jako złośliwe serwery dystrybucji malware’u. Do tego w samym czerwcu utworzono też ponad 1 000 nowych domen ze słowami „Amazon Prime” – 87% uznano za złośliwe.

Jak to działa w praktyce? Wyobraź sobie, że dostajesz maila z ofertą „nie do odrzucenia” – wymarzony sprzęt z 80% zniżką. Link prowadzi do strony, która wygląda identycznie jak Amazon. Ten sam layout, te same kolory, to samo logo. Jest tylko jeden, diabelnie istotny szczegół – adres w przeglądarce. Zamiast amazon.pl, może to być amazon-deals.top lub amazn.online. Przestępcy liczą na twój pośpiech. Wpisujesz dane logowania, dane karty, a w rzeczywistości serwujesz je oszustom na tacy.

reklama

Phishing, czyli E-mail, który chce cię okraść

Drugim filarem ataków jest stary, dobry (dla hakerów) phishing. Twoja skrzynka mailowa w okresie Prime Day stanie się polem bitwy. Oszuści stosują socjotechnikę, by wywołać u Ciebie poczucie pilności. Spodziewaj się wiadomości o tematach:

  • „Problem z Twoim kontem Amazon Prime”
  • „Błąd zwrotu środków (Refund Error)”
  • „Wymagana aktualizacja danych płatniczych”

Treść maila będzie profesjonalna, często skopiowana z oficjalnej komunikacji Amazona. Link, który masz kliknąć, by „rozwiązać problem”, prowadzi oczywiście do fałszywego panelu logowania. Pamiętaj: Amazon nigdy nie prosi o podanie hasła czy pełnych danych karty kredytowej w mailu. W razie wątpliwości nie klikaj w żaden link – zamiast tego otwórz przeglądarkę i wejdź na stronę Amazona ręcznie

Czemu to takie ważne?

Dla zespołów IT i administratorów bezpieczeństwa Prime Day to czas wzmożonego ryzyka nie tylko dla użytkowników indywidualnych, ale też dla firm. Phishing i wycieki danych logowania mogą prowadzić do kompromitacji kont firmowych. Raczej nie trzeba nikogo przekonywać, że spora ilość użytkownika korzysta z tego samego maila i hasła do wielu platform, w tym i tych służbowych. To finalnie może doprowadzić utraty danych czy nieautoryzowanych zakupów na koszt firmy. 

Ile ludzi używa tego samego hasła do różnych kont. fot. Secureframe
Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version